"Zezwierzęcanie, żarcik redukujący społeczeństwo ad królikum". Żakowski kpi ze spotu min. zdrowia

Nowa kampania reklamowa finansowana z budżetu ministerstwa zdrowia ma zachęcać Polaków do większej dzietności. Za przykład stawiane są króliki. Według Jacka Żakowskiego redukuje ona społeczeństwo.

Biały królik w czerwonych okularach przeciwsłonecznych pod biało-czerwoną parasolką namawia nas, abyśmy - kiedy już zechcemy zostać rodzicami - "wzięli przykład z królików". Nowy spot promujący prokreację kosztował podatników prawie 3 mln zł.

- Rząd lubi "na króliczka" i namawia do tego społeczeństwo. Obywatele są podzieleni. Widać, że rządowi ta polityka królicza przynosi efekty - zwolennicy rządu mnożą się jak króliki, a po drugiej stronie nie - ironizował Jacek Żakowski w przeglądzie prasy na antenie Radia TOK FM.

Zdaniem Żakowskiego, spot o królikach uwłacza Polakom. Jego zdaniem kampania jest "odczłowieczająca" i traktuje ludzi "instrumentalnie".

Miał być żarcik, wyszło coś poważnego. Dlaczego? No bo to napięcie związane z instrumentalnym traktowaniem elektoratu wisi w powietrzu. A kiedy wisi, to taki żarcik redukujący to społeczeństwo "ad królikum" nagle nabiera zupełnie innej treści.

- mówił Jacek Żakowski w trakcie przeglądu prasy w Radiu TOK FM.

- Odczłowieczenie, zezwierzęcenie - to jest w codziennych relacjach politycznych. I kiedy nagle znajdujemy przypadkiem taki symboliczny wyraz, to właśnie to "ukróliczenie" staje się zaskakująco bolesne dla odbiorców - komentował Żakowski.

 

DOSTĘP PREMIUM