Żakowski o podziałach: Jedni chcą Polski na Zachodzie, drudzy dyktatury. Trudno tutaj o zgodę

W "Dzienniku Gazecie Prawnej" czterej politolodzy wypowiedzieli się o podziałach w kraju. Ich ocena nie jest optymistyczna. Podobnie myśli Jacek Żakowski: Trudno o zgodę, ale to wybór, od którego zależy życie.

Czterej politolodzy na łamach "Dziennika Gazety Prawnej" skomentowali podział społeczeństwa w Polsce. Według nich perspektywy nie są najlepsze. - Nie ma i nie może być jednej wspólnoty politycznej - stwierdził jeden z nich, prof. Janusz Czapiński.

Jacek Żakowski również dołączył do dyskusji w przeglądzie prasy w Radiu TOK FM. - Cztery inteligentne osoby zastanawiają się jak budować zgodę społeczną. Trochę mnie to zaskoczyło - stwierdził w czasie audycji.

Wydawało mi się, że sytuacja w gruncie rzeczy jest dość jasna - mamy w Polsce zamach na państwo prawa. Społeczeństwo jest podzielone. Jedni chcą demokratycznego państwa i Polski na zachodzie, inni chcą innego systemu, na przykład takiego, jak przed wojna - piłsudczykowskiego, autorytarnego systemu miękkiej dyktatury

- ocenił Jacek Żakowski podczas przeglądu prasy w TOK FM.

- Trudno tutaj o zgodę, ale to jest wybór, od którego zależy życie, więc nic dziwnego, że konflikt jest radykalny - skomentował Żakowski. - I będzie radykalny tak długo, aż nie znajdziemy rozwiązania, które będzie dla obu stron satysfakcjonujące - stwierdził.

Żakowski nie ma najlepszych przeczuć odnośnie zgody w kraju - Czy takie rozwiązanie jest możliwe i czy potrafimy je znaleźć wcale nie jest pewne. Duży dylemat - powiedział w Radiu TOK FM.

Nie wzywałbym do zgody społecznej. Wzywałbym dziś raczej do wspólnego myślenia na temat tego czy w realu, nie w emocjach, możliwa jest Polska, która byłaby dobra dla wszystkich, albo dla zdecydowanej większości

- apelował Żakowski.

- Nietrudno odnieść wrażenie, że zbudować takiej Polski nam się po prostu nie udało - podsumował wypowiedź.

DOSTĘP PREMIUM