Morawiecki musi odejść? Poseł Kukiz'15: "Bez zmiany tej osoby nic nie zmieni się na korzyść"

Z rządu koniecznie powinien odejść wicepremier Morawiecki a ponadto minister Radziwiłł - mówił poseł Jacek Wilk dodając także, że jego zdaniem prezes Kaczyński nie zamierza zostać premierem.

Poseł Kukiz'15 i członek partii "Wolność" mówił w "Wywiadzie politycznym" TOK FM, że rekonstrukcję rządu, o której dużo mówi się w ostatnich tygodniach nazywa "tak zwaną rekonstrukcją", bo jego zdaniem jeśli miałoby dojść do realnej rekonstrukcji, powinny się zmienić osoby w rządzie kluczowe. A taką kluczową osobą w opinii posła Wilka jest wicepremier i "superminister" Morawiecki, który jest architektem - jak to określał parlamentarzysta - całej tej nieszczęsnej polityki społeczno - gospodarczej rządu:

Mateusza Morawieckiego odwołałbym w pierwszej kolejności, bo bez zmiany tej osoby nic się istotnego nie zmieni, nie zmieni się na korzyść. Bo co z tego, że odwołamy jakiegoś ministra rolnictwa, który i tak nic nie robi czy ministra Szyszkę, który - OK, nie przepada za nim wielu ludzi ale powiedzmy sobie szczerze: jakiegoś wielkiego wpływu na to, co dzieje się w Polsce, nie ma, choć sprawa puszczy jest bardzo spektakularna

- mówił poseł Wilk dodając, że zmieniony powinien zostać także jeszcze minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, bo "ten komunizm, który on wprowadza w służbie zdrowia, jest absolutnie przerażający".

- A oczekuje pan wymiany pani premier na pana premiera? - pytała prowadząca rozmowę Karolina Lewicka.

- Nie, ja od początku powtarzam, że jest to taki cyrk medialny i zasłona dymna - odpowiadał Wilk. - Od dwóch miesięcy mówię: nie zajmujmy się tym tematem, bo to jest temat zastępczy. Nie widzę żadnego powodu, żadnej fundamentalnej przyczyny, dla której Jarosław Kaczyński miałby teraz zostawać premierem. Nie jest to potrzebne ani jemu, ani koncepcji rządzenia, jaka jest właśnie realizowana, więc moim zdaniem nie będzie premierem. Cały ten cyrk służy temu, abyśmy o tym mówili a w tak zwanym ukryciu przeprowadzane są takie ustawy jak dzisiaj. Dzisiaj mamy w ogóle czarny piątek: rzeczywiście, nastąpiło jakieś apogeum, kumulacja: mamy zakaz handlu w niedzielę, zniesienie limitu na płacenie ZUS'u, ustawy sądowe, czy zmiany w podatku dochodowym od osób prawnych - dodawał poseł Kukiz'15.

Jacek Wilk mówił też, że będzie za konstruktywnym votum nieufności z Grzegorzem Schetyną jako proponowanym premierem, choć to oczywiste, że jest mało prawdopodobne, że takie votum się powiedzie. Uważa natomiast za cenną dyskusję, która przy tej okazji powinna się odbyć: jeśli nie będzie to bijatyka polityczna a próba merytorycznego "punktowania" obecnego rządu, wykazania, gdzie rząd popełnia błędy i działa na szkodę obywateli. Wilk podkreślał, że od tego jest opozycja, by przy pomocy niewielu dostępnych narzędzi krytykować merytorycznie rząd.

Całej rozmowy posłuchasz tutaj:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM