Wiceminister rozwoju: Nie zarobiłeś minimum? Nie będziesz musiał rejestrować działalności

Dobre wieści dla tych, którzy chcą założyć własny biznes lub już prowadzą taką działalność. Ma być łatwiej, przyjaźniej, a biznesmeni mają spotkać się z lepszą interpretacją przepisów.

Zmiany na lepsze mają dokonać się za pomocą tzw. Konstytucji dla biznesu. Jak zapowiada Ministerstwo Rozwoju, w nowym projekcie dotyczącym prawa przedsiębiorców ma się pojawić szereg zapisów ułatwiających prowadzenie działalności gospodarczej i dających dodatkowe wsparcie początkującym biznesmenom.

Osobno ustanowiony zostanie katalog praw i obowiązków przedsiębiorców oraz zasad dla urzędów określających wytyczne interpretacyjne prawa gospodarczego. Chodzi przede wszystkim o równe traktowanie wszystkich przedsiębiorców. Zmiany przewidziane są m.in. w opłacaniu składek ZUS dla rozpoczynających działalność gospodarczą.

Co konkretnie zmieni się na lepsze

Według nowego projektu, o którym opowiadał w audycji EKG wiceminister rozwoju Mariusz Haładyj osoba, która sobie w niewielkiej skali dorabia do pensji czy emerytury, np. udzielając korepetycji, czy handlując w internecie lub na targowisku, jeśli nie przekracza połowy miesięcznego progu przychodów, nie podlega systemowi rejestracji, zapłaci tylko podatek dochodowy.

Kolejna zmiana w projekcie: dodatkowa ulga na start

- Osoba, która zaczęła już działalność, ma obecnie preferencyjną stawkę ZUS przez dwa lata. Według projektu stawka dwuletnia się nie zmieni, wprowadzony zostanie za to dodatkowy pas startowy - mówił gość audycji EKG i dodawał, że przez pół roku będzie można skorzystać z dodatkowej, półrocznej właśnie, ulgi na start.

- Przypuśćmy, że miałem dochód do 1000 zł i w ogóle nie musiałem rejestrować działalności, rozpędzałem się powoli, w końcu przekroczyłem ten dochód tysiąca złotych, zarejestrowałem się. Jeszcze przez pół roku nie będę musiał opłacać składek na ubezpieczenie, dopiero po sześciu miesiącach wchodzę w ten ZUS preferencyjny, czyli razem mamy dwa i pół roku – wyjaśniał wiceminister Haładyj.

Domniemanie uczciwości przedsiębiorcy

Zmienić się mają również relacje na linii administracja–przedsiębiorca. Ma temu służyć domniemanie uczciwości przedsiębiorcy, rozstrzyganie wątpliwości na jego korzyść oraz precyzyjniejsza interpretacja przepisów.

Konstytucja dla biznesu nie jest nowym projektem, minister finansów Mateusz Morawiecki ogłosił ją blisko rok temu. Teraz jednak trafił pod obrady rządu. Według wiceministra jeśli prace parlamentu potoczą się tak, by było to możliwe, nowe projekty mają szansę wejść w życie 1 marca 2018 roku.

Więcej na ten temat w podcastach:

DOSTĘP PREMIUM