Żakowski: Polityka nie jest kobietą. Żyjemy w kulturze przemocy

Wczoraj minęło 99 lat odkąd kobiety wywalczyły prawa wyborcze. - Jesteśmy dumni, ale zakłopotani. Nadal za mało się zmieniło - mówił w Poranku TOK FM Jacek Żakowski.

- Prawie sto lat lat i tak mało się zmieniło? Tak mało kroków do przodu? Kobietom udało się wejść do polityki, ale czy udało im się ją zmienić? - pyta Jacek Żakowski. I odpowiada, że niestety, nie ma dobrych wiadomości w tej sprawie.

Odnosi się do ostatniej fali oskarżeń o molestowanie seksualne kobiet, przytacza też najnowszą publikację Michelle Sieff w Foreign Affairs. Omówione są w niej szokujące dane przedstawione przez WHO. Zgodnie z nimi, jedna trzecia kobiet, które były w trwałej relacji, związku doświadczyły przemocy fizycznej i seksualnej ze strony intymnych partnerów. Aż 38 proc. zabójstw kobiet dokonywanych jest przez ich partnerów. Wynika z tego, że zbrodnie wojenne o takim charakterze, to mała część tego, co dzieje się w domach.

- Kiedy przemoc domowa wobec kobiet i dziewczynek nie jest kontrolowana przez społeczeństwo, to te same agresywne, dysfunkcjonalne zachowania przenoszą się na inne relacje społeczne - w pracy, w polityce - ocenia Żakowski.

- Może dzięki dziewczynom z "Codziennika Feministycznego", które zaczęły kampanię o uwolnienie kobiet od przemocy mężczyzn, zaczniemy wreszcie rozmawiać o przemocowej kulturze, która panuje w Polsce - mówi.

Czytaj też: "Żyjemy w kulturze gwałtu. Już zaczęło się linczowanie ofiar": Natalia Broniarczyk w TOK FM

Przypominamy : we wtorek (27.11) w "Codzienniku Femnistycznym" ukazał się tekst, w którym siedem kobiet oskarża o mobbing, molestowanie, pobicie, a nawet gwałt, dwóch dziennikarzy - Jakuba Dymka z "Krytyki Politycznej" oraz Michała Wybieralskiego z Wyborcza.pl

- Pogadajcie ze swoimi szefami. Przekonajcie się, czy są otwarci na dialog i empatyczni, czy przemocowi. Mówią jak jest, czy pytają jak ma być? - zachęca Żakowski.

W Poranku TOK FM Jacek Żakowski zacytował też raport "Rzeczpospolitej", zgodnie z którym 94 proc. przypadków przemocy seksualnej w pracy, takiej jak sprośne żarty i uwagi, nie jest zgłaszanych. Statystyki bazują więc na niepełnych danych.

- Ofiarami kultury przemocy jest ogromna część naszego społeczeństwa. To jest problem, który niszczy nasze życie - podsumowuje Jacek Żakowski

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM