"Morawiecki zyskuje finansowo na decyzjach podejmowanych przez rząd" - Zandberg

- Morawiecki już zarobił na wystawieniu frankowiczów do wiatru. Obawiamy się, co dalej"- stwierdził dziś Adrian Zandberg z Razem.
Według partii Morawiecki powinien wpłacić zarobione na akcjach pieniądze na cele społeczne.

Partia Razem apeluje do Mateusza Morawieckiego, by sprzedał swoje akcje banku BZ WBK. Według przedstawicieli tej partii, gdy Morawiecki obejmie stanowisko, będzie na nim ciążyć zarzut konfliktu interesów.

- Premier Morawiecki zyskuje finansowo na konkretnych decyzjach podejmowanych przez rząd. Niestety przez ostatnie dwa lata pełniąc funkcje w rządzie nie pozbył się akcji a przeciwnie zatrzymał je i według naszych szacunków zarobił na tym ponad milion zł - mówił Adrian Zandberg z Razem, przypominając, że szef rządu nadzoruje Komisję Nadzoru Finansowego.

"Powinien oddać na cele społeczne"

Zandberg podkreślał też, że rząd Prawa i Sprawiedliwości porzucił frankowiczów, czego efektem był wzrost wartości akcji banków. Między innymi tych należących do Morawieckiego.

- Na wystawieniu frankowiczów do wiatru Mateusz Morawiecki już zarobił jak minister . Obawiamy się, jako jego decyzje, które będzie podejmować jak prezes rady ministrów będą wpływać na wartość jego akcji a więc i wartość jego majątku - mówił Zandberg.

Według Partii Razem Morawiecki powinien wpłacić zarobione na akcjach pieniądze na cele społeczne, na przykład fundację, która pomaga ofiarom systemu bankowego.

Wczoraj na ten temat wypowiadała się w TOK FM Ewa Lieder z Nowoczesnej. - Ten konflikt interesów to jest bardzo poważna sprawa, która świadczy o tym jakie są standardy. On zarobił na tej transakcji ponad milion zł. Mógł się tych akcji pozbyć zanim został ministrem, są tak zwane ślepe fundusze. Ale standardy mamy w tej chwili takie, że tego robić nie musiał - przekonywała Lieder.

Wczoraj dyskutowano o tym w programie Dominiki Wielowieyskiej:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM