"Pierwszy raz w 25-letniej historii KRRiT ukarano stację za treść programów informacyjnych" - Braun

- Pierwszy raz w 25-letniej historii KRRiT ukarano stację za treść programów informacyjnych. To wyraźne wkroczenie w obszar wolności słowa - ocenia b. szef KRRiT Juliusz Braun. KRRiT chce, by TVN zapłacił blisko 1,5 mln zł, za relacje z ubiegłorocznego kryzysu sejmowego.

Według Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, materiały telewizji stacji TVN24, z czasów ubiegłorocznego kryzysu sejmowego, "propagowały działania sprzeczne z prawem i sprzyjały zachowaniom zagrażającym bezpieczeństwu".

- Mówienie o nawoływaniu do popełnienia przestępstwa... W stanie wojennym za to karano, że ktoś nawołuje do przestępstwa publikując coś. Pierwszy raz w 25-letniej historii KRRiT ukarano stację za treść programów informacyjnych. To wyraźne wkroczenie w obszar wolności słowa - komentował w TOK FM Juliusz Braun.

Były przewodniczący KRRiT nie ma wątpliwości, że sprawa kary dla TVN to element politycznej rozgrywki.

- Wolność słowa to jest sprawa podstawowa  dla funkcjonowania demokratycznego państwa. A jeśli poważnie traktować, to co mówi pani Karp, że to ostrzeżenie dla dziennikarzy, żeby uważali na przyszłość, to jest właśnie klasyczne straszenie dziennikarzy.

Hanna Karp,  o której wspomniał Juliusz Braun, to autorka opinii, która była podstawą dla KRRiT do podjęcia decyzji o ukaraniu TVN. Karp to publicystka pisma "Egzorcysta", związana z mediami Tadeusza Rydzyka.

Kary może nie być

Zdaniem Brauna, uchwała rady nie przesądza o tym, że prywatna telewizja będzie musiała zapłacić gigantyczną karę.

- Witold Kołodziejski może nie wydać takiej decyzji. Są w KRRiT takie sprawy, kiedy przewodniczący jest po prostu zobowiązany do wydania decyzji. Tak jest np. w przypadku koncesji. Nakładanie kar - z jednym wyjątkiem -  to jest samodzielne uprawnienie przewodniczącego. Więc moim zdaniem, przewodniczący nie jest zobowiązany do wydania decyzji - tłumaczył Juliusz Braun w rozmowie z Mikołajem Lizutem.

"Drakońska kara. To próba kneblowania wolnych mediów" - ocenia Krzysztof Luft

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (70)
"Pierwszy raz w 25-letniej historii KRRiT ukarano stację za treść programów informacyjnych" - Braun
Zaloguj się
  • wmp1234

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Braun, nieładnie tak zwyczajnie kłamać - młodzież słucha. Już pan zapomniał, jak za brak potępienia i odcięcia się komentatorów w trakcie marszu niepodległości 11 listopada 2013 r. od spalenia tęczy w Warszawie, ukarano telewizję? Kare nałożył przewodniczący Krajowej Rady. Rozumiem, ze tamta kara była słuszna bo dotyczyła konkurencyjnej stacji. Wtedy oczywiście ani pan, ani nikt z Departamentu Stanu nie zaprotestował. Takie wasze standardy demokracji.

  • swobodan1

    Oceniono 2 razy 0

    Panie Braun to nie była treść informacyjna w TVN tylko podburzanie do rozruchów,
    proszę sobie dokładnie odsłuchać przekaz medialny pani Kolendy - Zalewskiej
    dziennikarki tej stacji. Zaś komentarz pana Juliusza Brauna,że KRRiT wkracza
    w obszar wolności słowa jest nietrafny - może pan Braun też powie,że podpalenie
    biura posłanki Beaty Szydło też miało na celu obronę wolności słowa i prawa w ten
    sposób do jej wyrażenia przez podpalenie.

  • Oceniono 2 razy 0

    byłam na wielu demonstracjach, także tych grudniowych i pamiętam, że kiedy wróciliśmy przemarznięci do domu (Mąż też demonstrował swój głęboki spreciw...), oglądaliśmy na zmianę, relację tvn24 i TVP Info; w tvn pokazywali jak było - tłumy wqrwionych ludzi, a było nas DUŻO; w tym samym czasie Telewizja Narodowa pokazywała puste ulice, radiowóz, parę osób mijających PARĘ barierek (podczas, gdy było ich mnóstwo wszędzie, bo próbowali odgradzać Prawdziwych Polaków wybranych przez Suwerena od Zła Wcielonego czyli wegetarian, cyklistów i lewaków)... O komentarzach, które oraszały te obrazy, nie wspomnę. W Narodowej to muszą chyba kursy na lanie wody prowadzić, serio.
    Ale też prawda jest taka, że większość już rok temu miała wyj...ne na to, co się dzieje. Jeszcze latem to jak cię mogę - ciepło, można się kajtnąć na Trakt Królewski, ale teraz, kiedy sukinsyny zrobili to, co próbowaliśmy latem zablokować, to nie ma wielkiego larum, a należałoby poprosić Panią Szczepkowską, żeby publicznie ogłosiła, że komunizm, w nowej odsłonie, POWRÓCIŁ; bardziej podstępny i groźny. Wybitny pisarz, Kornel Filipowicz, napisał w latach 80-tych wiersz. Brzmi on tak:

    W państwie totalitarnym
    Wolność
    Nie będzie nam odebrana
    Nagle
    Z dnia na dzień
    Z wtorku na środę
    Będą nam jej skąpić powoli
    Zabierać po kawałku
    (Czasem nawet oddawać
    Ale zawsze mniej, niż zabrano)
    Codziennie po trochę
    W ilościach niezauważalnych
    Aż pewnego dnia
    Po kilku lub kilkunastu latach
    Zbudzimy się w niewoli

    Ale nie będziemy o tym wiedzieli
    Będziemy przekonani
    Że tak być powinno
    Bo tak było zawsze.

    Może pora wyciągnąć powielacze?...
    P.S. Celowo nie ukrywam swojej tożsamości; chcę powtórzyć to, co wiele razy krzyczałam na ulicach - PÓJDZIESZ SIEDZIEĆ; dopasujcie sobie, do kogo chcecie (a będzie ich wielu...ciągle w to wierzę...)

  • zlysort

    Oceniono 2 razy 2

    Jedyną nadzieją na zmianę kursu w jakim dryfujemy, to zakręcić kurek z pieniędzmi unijnymi. W momencie, gdy Unia skierowała wniosek do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości pan Szyszko błyskawicznie wycofał maszyny z puszczy. W obliczu realnych kar finansowych rządzący zmieniają kurs, ponieważ grozi to utratą poparcia elektoratu. PIS przekupuje ludzi rozdając pieniądze na lewo i prawo, zapewniając sobie poparcie społeczne. Już komuniści dobrze identyfikowali potrzeby społeczne - dać na pół litra i kilo zwyczajnej (kiełbasy). Przewidując, że poparcie to kiedyś się skończy, bo skończą się pieniądze, zmieniają ordynację wyborczą, aby zapewnić sobie jeszcze trochę spokoju. A co potem - jakoś to będzie. Tylko dlaczego tak długo i dlaczego w ogóle?

  • Ireneusz B.

    Oceniono 1 raz 1

    Wpuścili jakąś diablicę od ajatollaha Rydzyka do KRRiT no to mamy. PiS-kanalie i KLOAKA.

  • tajemniczy_don_pedro

    Oceniono 3 razy -3

    "To wyraźne wkroczenie w obszar wolności słowa - ocenia b. szef KRRiT Juliusz Braun. "

    Tak. I to obrzydliwe. Jedno tylko wypomnę hipokrytom z Czerskiej: sami to szambo otworzyliście, bo to Wasza formacja polityczna jest za penalizowaniem rozmaitej "mowy nienawiści", czyli takiej, która WAM się nie podoba. Pisiory skorzystały i penalizują teraz wypowiedzi, które IM się nie podobają. Przemyślcie swój generalny stosunek do wolności słowa, a nieśmiało podpowiadam Wam, że może warto by je rozumieć tak, jak rozumieją libertarianie, czyli jako prawo absolutne, fundamentalne i nienaruszalne.

  • heko77

    Oceniono 7 razy 7

    Dobre,ukarać Amerykanów za treści w mediach.Przecież oni mają to zagwarantowane w Konstytucji.A dla Amerykanów Konstytucja to świętość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX