"Hańba!" - Senat bez poprawek przyjął ustawy o KRS i SN

Senatorowie Zjednoczonej Prawicy nie wsłuchali się w głosy ekspertów i tych, którzy od wielu dni protestują w obronie niezależnych sądów. Obie kontrowersyjne ustawy dotycząc sądownictwa przyjęto. Bez poprawek. Senatorowie opozycji skandowali: Hańba!

Po senackim głosowaniu losy obu ustaw zależą od prezydenta. Ale szanse na to, że Andrzej Duda "postawi się" PIS są niewielkie, po tym, jak jego rzecznik stwierdził dziś: "prezydent nie widzi na dziś powodów do wet ustaw o SN i KRS".

Regulacje przyjęte przez senacką większość krytykuje nie tylko opozycja, ale też środowiska sędziowskie, eksperci i protestujący na ulicach obywatele.

Nie wszyscy senatorowie z klubu PiS poparli kontrowersyjne ustawy. W głosowaniu nad ustawą o Sadzie Najwyższym od głosu wstrzymał się Aleksander Bobko z klubu PiS oraz należący do klubu senatorów niezależnych: Jarosław Obremski, Lidia Staroń. 

Senator Staroń wstrzymała się od głosu także w głosowaniu nad ustawą o KRS.

Ustawa o KRS zakłada, między innymi, "wygaszenie" kadencji obecnego składu Krajowej Rady Sądownictwa. Miejsca odwołanych zajmą sędziowie wskazani przez polityków. Skład KRS ustalony zostanie w głosowaniu sejmowym.

Krajowa Rada Sądownictwa to konstytucyjny organ, który ma stać na straży niezależności sądów. Decyduje też o nominacjach sędziowskich.

"Polska bez wolnych sądów i wyborów będzie kadłubkiem, a nie wolną Polską">>>

"Chcemy weta! Za wolne sądy was rozliczymy"

DOSTĘP PREMIUM