"Ten polityk robi wodę z mózgu Kaczyńskiemu". Prezes uważa radykałów za ekspertów, to źle wróży

W dzisiejszym porannym przeglądzie prasy Jacek Żakowski poruszył ciekawą kwestię. Jarosław Kaczyński w sprawach unijnych radzi się radykalnego Saryusza- Wolskiego, co może mieć bardzo negatywny wpływ na polską przyszłość we wspólnocie.

"Polska nie prowadzi jakiejkolwiek polityki wewnątrz Unii, a polscy przedstawiciele łącznie z premierem prezentują jedynie stanowisko PiS" napisał Paweł Wroński w analizie, która ukazała się w dzisiejszym wydaniu Wyborczej.

Jacek Żakowski w przeglądzie prasy zwraca uwagę na fakt, że w sprawach UE Jarosław Kaczyński coraz częściej liczy się ze zdaniem radykałów, w tym Jacka Saryusza-Wolskiego. - Byłego europosła PO, wyrzuconego z z Europejskiej Partii Ludowej, gdy opowiedział się przeciw kandydaturze Donalda Tuska do Rady Europejskiej, który potem przeskoczył do PiS - podkreślił Żakowski.

- Przypomnę, że Jacek Saryusz-Wolski politycznie nie żyje - dodał publicysta. - To jest autor słynnego hasła "Nicea albo śmierć", a jak wiadomo, Nicea się nie obroniła więc Saryusz-Wolski poległ. Teraz jak zombie kroczy gdzieś po salonach Europy i trafił, w tej zombiackiej, halloweenowej podróży politycznej do Prawa i Sprawiedliwości i robi wodę z mózgu biednemu prezesowi Kaczyńskiemu, kiepsko łapiącemu się w realiach międzynarodowych. Więc można powiedzieć: prowadzi kulawy ślepego - dodał Żakowski

- I tak sobie ta Polska, za kulawym i ślepym Saryuszem-Wolskim i Jarosławem Kaczyńskim człapie w polityczny niebyt, a właściwie polityczny wschód 

- powiedział Żakowski.

Publicysta dodał, że warto na współpracę Saryusza-Wolskiego i Jarosława Kaczyńskiego zwrócić szczególną uwagę z wielu względów. Prezes PiS polega na zdaniu osób, które uważa za ekspertów, szczególnie na zdaniach radykałów, podpowiadających mu różne, nawet najbardziej radykalne pomysły. - To po prostu trzeba traktować, jako jedną z wielu mrocznych opcji naszej przyszłości - zakończył Żakowski

"Prezydent może wstrzymać procedurę wszczęta przez KE"




Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM