Kopacz: Min. Radziwiłł zacieszony, mówił, że nic się nie dzieje. Uspokaja tak też premiera?

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł na dzisiejszym, nadzwyczajnym posiedzeniu komisji zdrowia uspokajał posłów, że w szpitalach nie ma kryzysu wywołanego protestem lekarzy. Ewa Kopacz zastanawiała się w TOK FM czy w ten sam sposób uspokaja również premiera.

- Po dzisiejszym wystąpieniu ministra Radziwiłła na Komisji Zdrowia odnoszę wrażenie, że on pewnie wszystkie te nieprawdziwe rzeczy opowiada również premierom kolejnym, czyli najpierw Beacie Szydło a teraz premierowi Morawieckiemu: że jest cudownie, że jest dobrze, że nic takiego się nie dzieje - mówiła w "Wywiadzie politycznym" była premier i była minister zdrowia z PO.

Ewa Kopacz wyrażała też opinię, że żaden premier jeśli nie jest lekarzem albo nie był ministrem zdrowia nie musi mieć aż takiej wiedzy, by zorientować się czy rzeczywiście bez problemu można zastąpić lekarzy, którzy wymawiają klauzulę opt-out w sposób, który pozwoli uniknąć zamykania szpitali.

- Minister zdrowia przychodzi do premiera i opowiada o takich rzeczach bardzo szczegółowo. Ja nie wiem, co mówił minister Radziwiłł, skoro jest znieczulica, kompletna znieczulica, nie reagowała Beata Szydło, raz tylko spotkała się z młodymi lekarzami, ponownie już nie miała dla nich czasu - mówiła Kopacz zauważając, że wprawdzie teraz nowy premier Mateusz Morawiecki jest w podróży zagranicznej, ale zapewne i on jest niedoinformowany przez ministra Radziwiłła albo wręcz uspokojony jego narracją.

Gdyby pani widziała pana ministra na dzisiejszej komisji zdrowia: był zacieszony, sympatyczny i uspokajał twierdząc 'nic złego się nie dzieje'

- mówiła Kopacz do prowadzącej rozmowę Karoliny Lewickiej dodając, że jeśli minister zdrowia uspokaja w ten sposób premiera, to ten nie będzie miał nawet powodu, żeby przepytać go o faktyczny stan ani też nie przyjdzie mu do głowy, żeby ministra Radziwiłła odwołać.

Była szefowa rządu PO porównała też Konstantego Radzwiłła do lekarza, który stawia złą diagnozę i który w konsekwencji nie daje pacjentowi szansy na wyleczenie.

Zamiast ocenić sytuację, jako taką, która będzie się rozwijać i będzie coraz trudniej i kolejne oddziały mogą być zamykane - zlekceważył to. Zlekceważył lekarzy, zlekceważył samorządowców, zaczął szukać winnych a sam w samozadowoleniu mówi: 'panuję nad sytuacją', czyli 'Polacy - nic się nie stało'. Niech powie to tym ludziom, którzy zbliżają się do zamkniętego szpitala po pomoc dla siebie albo dla swojego dziecka

- mówiła Kopacz.

Klub Platformy Obywatelskiej zapowiedział, że w związku z trwającym protestem lekarzy złoży wniosek o wotum nieufności dla ministra zdrowia. Nowoczesna domaga się od premiera Morawieckiego natychmiastowego zdymisjonowania Konstantego Radziwiłła. Sam Radziwiłł zapowiedział, że w najbliższych dniach zaproponuje przedstawicielom protestujących lekarzy spotkanie. Lekarze-rezydenci chcą spotkania, ale apelują o nie do premiera: bo to właśnie z Mateuszem Morawieckim chcieliby rozmawiać o kryzysie w systemie opieki zdrowotnej.

Całej rozmowy wysłuchasz tutaj:

DOSTĘP PREMIUM