"Komisja reprywatyzacyjna jest do młotkowania kogo tylko można w PO" - opozycja nie ma złudzeń

O faktycznej skuteczności komisji Patryka Jakiego zdecydują sądy administracyjne, które rozpatrywać będą zażalenia. - Sądy administracyjne nie są objęte jeszcze "dobrą zmianą" - stwierdził w TOK FM Karol Karski. Na ripostę Dominiki Wielowieyskiej, "dobra uwaga". europoseł dodał: One same się zreformują.

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości nie ma wątpliwości, że komisja weryfikacyjna to doskonały sposób na naprawienie błędów dotyczących reprywatyzacji. I dobrze się z tego zadania wywiązuje. Czego najlepszym przykładem może być sprawa słynnej kamienicy przy ul. Noakowskiego 16. Budynku który należał do rodziny męża Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Zgodnie z decyzją komisji, której pracami kieruje Patryk Jaki, budynek został zreprywatyzowany z naruszeniem prawa.

- Mamy też do czynienia z wyrokami sądowymi, które wskazują, że mieliśmy do czynienia ze szmalcownictwem, że to było mienie pożydowskie nielegalnie przejęte. Komisja nie zdecydowała o unieważnieniu decyzji reprywatyzacyjnej, bo wpływałoby to na uprawnienia innych podmiotów, które nabyły uprawnienia do tej kamienicy. Zarządziła oddanie środków finansowych, otrzymanych przez tych którzy odnieśli z tego bezpośrednie korzyści; a nie byli spadkobiercami właścicieli tego budynku. To rozwiązanie optymalne - rodzina Gronkiewicz-Waltz musi zwrócić pieniądze z prostego powód, bo nigdy nie była właścicielem tego budynku. Właścicielem była rodzina żydowska, a potem szmalcownicy ten budynek po prostu ukradli - przekonywał Karol Karski w TOK FM.

Cięte riposty europosła

Mąż prezydent Warszawy zapowiedział już, że pieniądze zwróci ale od decyzji komisji się odwoła.

"Wiadomo już na co pójdą pieniądze oddane przez Waltzów">>>

- To sąd oceni prawidłowość postępowania, prowadzenia procedury - komentował Jacek Wilk z klubu Kukiz'15.

A kiedy Dominika Wielowieyska zauważyła, że zgodnie z narracją partii rządzącej "sądy są złe i wydają złe wyroki", do rozmowy wtrącił się europoseł Karski. - Ale te sądy nie są objęte jeszcze dobrą zmianą.

I dodał, że "same się zreformują".

Opozycja od początku podważa działalność komisji, bo jej zdaniem to narzędzie do rozprawienia się z władzami Warszawy. A w stolicy PiS nie może od lat wygrać wyborów.

- PiS w latach 2003-2005 też miało możliwości, by sprawy reprywatyzacyjne wyjaśnić. Więc nie jesteście jakimiś mistrzami reprywatyzacji, a komisja weryfikacyjna powinna być kiedyś zweryfikowana. Za niekonstytucyjność. Wyłącznie show robicie - oceniła Joanna Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej.

- Komisja weryfikacyjna, jeśli miałaby sprostać zadaniu, to ma jeszcze 20 lat pracy. Czy wierzymy, ze będzie tak długo pracowała? Ona będzie pracowała do wyborów, po to by "zamłotkować" kogo tylko można z PO - dodał poseł PSL Piotr Zgorzelski.

- Trybunał karny dla byłej Jugosławii miał pracować kilka lat, a działał ponad 25 - błysnął po raz kolejny ripostą europoseł Karol Karski.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM