Zybertowicz o mechanizmie MaBeNy. Chodzi o to, by politycy PiS byli "podniesieni do poziomu wzroku"

Dr Andrzej Zybertowicz, doradca prezydenta Dudy, który zalecił PiS uruchomienie MaBeNy, przyznał w TOK FM, że wypowiedział te słowa w złą godzinę.

Na początku roku w Radiu TOK FM  prof. Zybertowicz zaproponował PiS-owi stworzenie Maszyny Bezpieczeństwa Narracyjnego. Miałaby ona budować pozytywny wizerunek polityki partii zarówno w Polsce, jak i za granicą. - Sądzę, że MaBeNa to główne wyzwanie na ten rok. Wiele spraw idzie w dobra stronę, ale niestety tutaj straty wizerunkowe są poważne - mówił doradca prezydenta Andrzeja Dudy

Koncepcję Maszyny Bezpieczeństwa Narracyjnego rozwinął dziś w Poranku TOK FM u Jana Wróbla w kontekście światowego kryzysu wokół władz Polski, który wybuchł w styczniu po tym, jak PiS przegłosował nowelizację ustawy o IPN.

Jan Wróbel zauważył, że "nie ma żadnej MaBeNy, jest walenie cepem". - Ja mam wrażenie, że ja to wypowiedziałem w złą godzinę - powiedział Andrzej Zybertowicz. - Okazało się, że nie mamy przemyślanych sposobów realizacji polskiej soft power, chociaż mamy i zasoby faktograficzne i retoryczne, a także wiele wybitnych postaci, które mogą o naszej historii mówić - przekonywał doradca prezydenta Dudy.

- Pomijając dyskusję o samej MaBeNie, która często była histeryczna, mam wrażenie, że niektórzy politycy wyobrażają sobie, że MaBeNa to ma być pudrowanie rzeczywistości - ocenił dr Zybertowicz.

Następnie gość Jana Wróbla wytłumaczył, co ma na myśli mówiąc o MaBeNie.

- MaBeNa to ma być stworzenie polskim interesom szansy ich prezentacji w sposób skuteczny. Jeśli wyobrazimy sobie, że silniejsze podmioty na arenie międzynarodowej stoją wysoko na schodach, a jesteśmy na razie za słabym krajem, żeby wejść na te schody, to MaBena powinna być czymś w rodzaju podnośnika, który podnosi naszych reprezentantów do poziomu wzroku - wyjaśniał Andrzej Zybertowicz.

- I możemy z poziomu wzroku toczyć rozmowę. Ale żeby to umieć, to trzeba jeszcze bardzo dużo się przygotować - powiedział doradca prezydenta Dudy.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM