Czego ZUS szuka na twoim Facebooku? "Kontrole są uporczywe i zbyt częste"

Urzędnicy ZUS przeglądają profile facebookowe pracowników przebywających na zwolnieniach lekarskich, żeby sprawdzić, czy ci nie oszukują. Sprawę komentował w TOK FM Piotr Szumlewicz z OPZZ.

ZUS-owi, z oczywistych względów, zależy, żeby każda złotówka wypłacana pracownikom w ramach zwolnień lekarskich, była uzasadniona, a nie była wynikiem oszustw i “lewych zwolnień”. Jak napisała "Gazeta Wyborcza", urzędnicy w tym celu mają korzystać ze wszystkich legalnych i dostępnych sposobów, aby w razie nieprawidłowości zablokować wypłatę pieniędzy.

Czytaj też: Pracownicy mają teraz siłę. Czas na krótszy tydzień pracy? "Ludzie nie przyszli na świat tylko tyrać"

Przeczesując nasze facebookowe profile, mogą odkryć, że podczas gdy zgodnie ze zwolnieniem powinniśmy leżeć w łóżku z gorączką, bawiliśmy się świetnie na mieście. W praktyce jednak, czasem okazuje się, że urzędnicy mogą się mocno pomylić. Tak, jak w przypadku pracownicy, która przebywając na zwolnieniu lekarskim poszła na koncert. Okazało się, że zwolnienie dotyczyło nerwicy i w takim wypadku dobra zabawa była wręcz zaleceniem lekarskim.

Gdy urlop nie wchodzi w grę...

- Rozumiem ZUS, broni publicznych pieniędzy, nie dziwię się mu - mówił Szumlewicz w Analizach w TOK FM. Jednak podkreślał że kontrole pracowników wydają  mu się uporczywe i zbyt częste. Tłumaczył też, że w realiach polskiego stresującego i chorobogennego rynku pracy, czasem pracownicy biorą zwolnienia, żeby uporać się z przemęczeniem i wyczerpaniem nerwowym. - Teoretycznie od tego jest urlop, ale z urlopami w Polsce też jest ciężko. Nie zawsze da się go wziąć, kiedy jest potrzebny - argumentował Szumlewicz.

Przypomniał też, że pracownik przebywający na zwolnieniu dostaje 80 proc. swojego wynagrodzenia, co jest argumentem, żeby takiego zwolnienia nie brać.

Na pewno legalne?

Piotr Szumlewicz ma też wątpliwości, czy przeszukiwanie naszych profili facebookowych przez ZUS powinno być legalne. W jego ocenie, biorąc pod uwagę fakt, że wielu użytkowników Facebooka nie rozumie jego ustawień prywatności, możemy mieć jednak do czynienia z naruszeniami.

Zdaniem przewodniczącego warszawskich struktur OPZZ znacznie skuteczniej od kontroli, zadziałałoby polepszenie warunków pracy w Polsce.

Dołącz do naszej grupy dyskusyjnej na Facebooku!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM