Skąd pochodzi herbata?

Herbata jest rozpowszechniona na całym świecie, a w niektórych kulturach zajmuje szczególne miejsce. Jej historia sięga zamierzchłych czasów i krążą o niej rozmaite podania i legendy.

Opowieści o pochodzeniu herbaty

Według legendy herbatę odkryto przypadkiem w 2700 roku p.n.e. w Chinach za czasów cesarza Shen Nunga. Pewnego dnia władca odpoczywał w cieniu drzewa, a sługa gotował wodę do picia. Powiał wiatr i do czajniczka wpadły liście z pobliskiego drzewka. Władca zachwycił się smakiem płynu i w ten sposób narodził się napój, który pije cały świat.

Inna historia o pochodzeniu jest zdecydowanie bardziej drastyczna. Mowa w niej o Bodhidharmie, który przybył do Chin z Indii i był pierwszym chińskim patriarchą buddyzmu. Opowieść zaczyna się w VI w, kiedy to Bodhidharma po długiej wędrówce osiadł w klasztorze Shaolin, aby medytować. Niestety po pierwszych trzech latach medytacji zrobił się senny, co uznał za swoją słabość, więc by nie zasnąć, nożem odciął sobie powieki, którymi rzucił o ziemię. W miejscu, gdzie upadły powieki, wyrósł pierwszy
krzew herbaciany. Bodhidharma zerwał kilka listków i zaczął żuć. Zmęczenie mu przeszło. Dziś wiemy, że to efekt działania teiny, tak przyjęto nazywać kofeinę w
herbacie, która podobnie jak w kawie działa stymulująco na ośrodkowy układ
nerwowy. Dodatkowo pobudza i niweluje zmęczenie, poprawia koncentrację, bystrość umysłu i procesy myślowe, wspomaga wydzielanie soków trawiennych oraz poprawia wentylację płuc.

Chiński zestaw do parzenia herbatyChiński zestaw do parzenia herbaty ulleo/pixabay.com

Azjatyckie zwyczaje picia herbaty

W VII wieku chiński poeta Lu Yu napisał Księgę herbaty zawierającą opis krzewu herbacianego, narzędzi do zbioru i selekcji liści oraz przyborów do ceremonii przyrządzania i picia herbaty. W IX wieku rozpoczęto jej uprawę w Japonii. Kultura związana z piciem herbaty choć przyjęła w obu krajach zupełnie odmienne postacie, jest ciągle kultywowana.W Chinach herbata stanowi kluczowy element tradycyjnych chińskich zaślubin. W VI wieku herbata jest już znana w Tybecie i Mongolii, gdzie jednak proces przyrządzania i jej smak znacznie różni się od nam znanego. W Tybecie herbatę ubija się z jaczym masłem, czyli zrobionym z mleka jaków, i solą. Tybetańscy koczownicy wypijają nawet kilkadziesiąt czarek dziennie. Natomiast w Mongolii herbata jest zaparzana przez gotowanie w mleku. Często dodawana jest do niej sól, a w okresach zimowych kawałki owczego łoju lub masła. Jak widać, tamtejsze herbaty są bardzo kaloryczne i rozgrzewające.

Długa droga do Europy

Do Europy przywieziono herbatę około 1610 roku jako lekarstwo przeciw febrze. Początkowo nie miała zbyt wielu zwolenników. Jej liście były drogie i tylko niewielka grupa zainteresowanych mogła sobie na nie pozwolić. Minęły dwa wieki, nim stała się na naszym kontynencie popularnym napojem.

DOSTĘP PREMIUM