Klauzula sumienia w aptece? "Farmaceuta nie powinien oceniać klienta"

Czy aptekarze, powołując się na swój światopogląd, powinni odmówić sprzedaży antykoncepcji? - Absolutnie nie - twierdzi prof. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Według prof. Kozłowskiej-Wojciechowskiej, pacjent powinien mieć prawo do kupna wszystkich dopuszczonych w Polsce leków.

- Wszystko to, co jest dostępne w aptekach przechodzi procedurę dopuszczenia do obrotu. Poza tym pamiętajmy o tym, że do apteki przychodzi pacjent, który ma receptę i ktoś już z nim razem w gabinecie lekarskim podjął konkretną decyzję - mówiła kierownik Zakładu Farmacji Klinicznej i Opieki Farmaceutycznej Uniwersytetu Medycznego w Warszawie.

Profesor Kozłowska-Wojciechowska zaznaczyła także, że środki antykoncepcyjne mają różne zastosowania. I chociażby dlatego farmaceuta nie powinien oceniać klientek. - Nie zapominajmy o tym, że wiele leków antykoncepcyjnych, to są leki, które stosujemy z innych powodów, również zagrożenia zdrowia. W związku z tym, nie jest to możliwie i nie jest uprawnione, żeby pytać daną pacjentkę, w jakim celu ten lek ma wziąć - stwierdziła ekspertka w audycji "OFF Czarek" w TOK FM.

- Jeżeli stosujemy lek lecząc trądzik, to lekarz dermatolog, który się na taką kurację decyduje, musi uprzedzić pacjentkę, że w tym czasie będzie niepłodna. To jest sprawa między lekarzem a pacjentką. Aptekarz nie może powiedzieć, że nie wyda, bo to niezgodne z jego sumieniem. Pacjentka ma wskazania lekarskie do stosowania tego preparatu. Czy mamy prawo osądzać drugiego człowieka? - pytała retorycznie.

Światopogląd a brak wiedzy

Prof. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska  przytoczyła też przykład swojej własnej  rozmowy z farmaceutką, która sprzeciwia się sprzedaży środków antykoncepcyjnych.

- Pytałam: "A jeśli byś nie chciała, żeby twoja rodzina rozrastała się bez końca, i mąż by się zdecydował na wazektomię, to czy by ci to odpowiadało?". A farmaceutka odpowiedziała, że tak.  "Przecież to też jest środek antykoncepcyjny. Tylko nie w tabletce" podsumowałam wtedy.

W sprawie klauzuli sumienia aptekarzy interweniował Rzecznik Praw Obywatelskich.  Adam Bodnar uważa, że to niezgodne z przepisami i łamie prawa pacjentów. 

Klauzulę promuje organizacja Ordo Iuris, która przygotowała poradnik dla farmaceutów, którzy nie chcą sprzedawać środków antykoncepcyjnych. 

Zobacz także: "Dziwna odpowiedź GIF w sprawie klauzuli sumienia farmaceutów: Takiej klauzuli nie ma, ale..."

DOSTĘP PREMIUM