Herbata dobra na serce!

Herbata działa leczniczo oraz korzystnie wpływa na funkcjonowanie organizmu. Cóż w niej jest, że daje taki efekt?

Herbata minimalizuje ryzyko wystąpienia chorób serca

Porównano naczynia krwionośne Amerykanów chińskiego pochodzenia – piją herbatę, z naczyniami krwionośnymi obywateli rasy białej – piją kawę. Okazało się, że w pierwszej grupie stwierdzono o jedną trzecią mniej uszkodzeń tętnic wieńcowych i o dwie trzecie mniej uszkodzeń tętnic mózgu w porównaniu z grupą pijących kawę. Tę zależność potwierdziło też inne badanie. W Holandii, naukowcy z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Utrechcie obserwowali przez 13 lat stan zdrowia aż 37 tysięcy osób. Co ustalono? Picie od trzech do sześciu filiżanek herbaty dziennie zmniejsza ryzyko śmierci z powodu choroby serca aż o 45 proc. w porównaniu z osobami pijącymi mniej niż jedną filiżankę dziennie.

Czytaj też: O wyższości herbaty zielonej nad czarną i odwrotnie 

Moc herbaty - flawonoidy!

W latach 90-tych poprzedniego wieku naukowcy wykazali, że napój ten zawiera bardzo duże ilości polifenoli, antyutleniaczy niszczących wolne rodniki. Polifenole występują naturalnie w warzywach i owocach. Wiele z nich wykazuje silne działanie przeciwutleniające i zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób układu krwionośnego, miażdżycy i nowotworów. Zapobiegają również szybkiemu starzeniu się. Największą i najlepiej poznaną grupą związków polifenolowych są flawonoidy. Filiżanka czarnej herbaty zawiera zawiera 268 mg flawonoidów, a zielonej 316, czyli ponad 5 razy więcej niż w czerwonej cebuli, produkcie stosunkowo bogatym we flawonoidy. Inne porównanie - filiżanka herbaty ma tyle przeciwutleniaczy co 5 lampek wina lub 9 dużych jabłek. W zielonej herbacie znajduje się jeden z najsilniejszych antyutleniaczy – galusan epigallokatechiny (EGCG). W badaniach laboratoryjnych okazało się, że jego siła niszczenia wolnych rodników jest dwudziestokrotnie większa niż witaminy C, jednego z najsilniejszych antyoksydantów. Jak on działa? W amerykańskim instytucie Linusa Paulinga stwierdzono, że EGCG zwiększa liczbę komórek układu immunologicznego, zwanych regulacyjnymi limfocytami T. W ten sposób hamuje proces zapalny, zwiększa odporność organizmu, a w rezultacie chroni przed rozwojem chorób.

Czytaj także: O wyższości herbaty zielonej nad czarną i odwrotnie

DOSTĘP PREMIUM