Sędzia Johann "żartuje" z nazwiska byłego rzecznika KRS. "Dno. Dziwi mnie poziom knajactwa"

- Uważam, że Wiesław Johann powinien przeprosić. Nie przystoi mówienie, że trzeba przetrzeć fotel szmatką po byłym rzeczniku Żurku - ocenił poseł Borys Budka (PO), gość Agaty Kowalskiej w programie Analizy TOK FM.

Poseł Platformy Obywatelskiej nie jest jedynym oburzonym tym, co działo się na posiedzeniu KRS przekształconej przez PiS. 

Szefem Krajowej Rady Sądownictwa został sędzia Leszek Mazur. Nowa rada, wybrana - zdaniem ekspertów - niezgodnie z prawem, zebrała się na inauguracyjnym posiedzeniu.

- Wydawałoby się, że już nic nie powinno nas zaskoczyć, ale jednak. Każdego dnia przebijamy dno. Nie zdziwiło mnie, że zebrani nie potrafią głosować, nie wiedzą do końca, jak to ma wyglądać. Nie zdziwiło mnie, że chcą wybierać człowieka przed formalnym zgłoszeniem jego kandydatury, umówili się, a zapomnieli zgłosić. Ale dziwi mnie poziom knajactwa, który się tam pojawił - komentował w TOK FM dr Ryszard Balicki z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Czytaj też: Kandydaci do KRS? "To wstyd. Każdemu z nich powiedziałbym w twarz: Tak nie wolno">>>

Prawnika oburzyło zachowanie sędziego Wiesława Johanna, który w KRS zasiada dzięki prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Sędzia pozwolił sobie na dowcipkowanie i "kazał" rzecznikowi KRS przetrzeć "fotel po Żurku", czyli po byłym rzeczniku Wiesławie Żurku.

- To pokazało, jaki poziom to ciało prezentuje - stwierdził dr Balicki, który uważa, że I Prezes Sądu Najwyższego nie powinna zwoływać posiedzenia KRS. Bo wybrana głosami PiS i Kukiz'15 nowa rada, to "nie jest organ, o którym mówi konstytucja" i może tylko "wykonywać obowiązki" Krajowej Rady Sądownictwa.

"Powinien przeprosić"

Zachowanie sędziego Johanna zaskoczyło Borysa Budkę. Były minister sprawiedliwości podkreślił w TOK FM, że sędzia "zachowywał się do tej pory przyzwoicie".

- Ubolewam nad tym, że sędzia Trybunału Konstytucyjnego zachowuje się, powiedzmy... jak przedszkolak. Przekreśla to dobre zdanie, które wielu na jego temat miało. Uważam, że powinien przeprosić - mówił polityk PO w rozmowie z Agatą Kowalską.

Zdaniem Budki, "dowcipkowanie" sędziego Johanna pokazuje, jak bardzo obniżył się poziom polskiego życia publicznego. - Nie wiem, czy ktoś zamierza się ścigać w chamstwie z posłanką Pawłowicz, mam nadzieję że nie. To nie przystoi - najstarszy członek KRS, naprawdę zasłużony sędzia TK i taka niepotrzebna wpadka - stwierdził.

Warto dodać, że Wiesław Johann został wiceprzewodniczącym KRS.

Być czy nie być?

Borys Budka opuścił inauguracyjne posiedzenie nowej KRS. Tak samo postąpiła też m.in. I Prezes Sądu Najwyższego, prof. Małgorzata Gersdorf.

Jak przyznał w TOK FM Budka, nie podjął jeszcze decyzji, czy będzie uczestniczył w dalszych pracach rady.

-  Ale dodam, że w przypadku rezygnacji większość parlamentarna dobierze kogoś z PiS. Wówczas nie będzie żadnej osoby, która będzie mogła spełniać rolę "pasa transmisyjnego" dla opinii publicznej na temat tego, co dzieje się w KRS - mówił były minister sprawiedliwości.

Czytaj też: "Szeroko pojęta rodzina Ziobry. Niezwykle smutne" - b. szef MSWiA podsumowuje reformę KRS>>>

DOSTĘP PREMIUM