Sadownicy alarmują: Owoce podrożeją! Ma to być skutek uboczny nowych przepisów

Owoce mogą podrożeć już nawet w tym roku. Prezes Związku Sadowników tłumaczy, że właściciele gospodarstw i plantacji wliczą w koszty nowe umowy z pracownikami oraz ich ubezpieczenia.

Obowiązujące od maja przepisy wprowadzają tzw. "pomocników rolników", a nowa formuła ma zastąpić stosowane dotychczas umowy o dzieło lub zlecenia.

Nowa umowa precyzuje rodzaj wykonywanej u właściciela gospodarstwa pracy i czas zatrudnienia. Pomocnikiem rolnika można być nie dłużej, niż 180 dni w ciągu roku kalendarzowego. Za każdego pracownika rolnik musi też miesięcznie zapłacić 184 zł ubezpieczenia , 142 zł składki zdrowotnej i 42 zł składki wypadkowej.

Czytaj też: Jedna z najpopularniejszych opinii o kawie to mit. Wszystko zależy od tego, jak często ją pijesz

- To siłą rzeczy podnosi koszty w gospodarstwie - tłumaczył prezes Związku Sadowników i poseł ludowców, Mirosław Maliszewski.

- Będzie to w jakiejś kolejności rzutowało na poziom cen. Jeżeli nie w tym sezonie, to w przyszłym, albo jeszcze następnym. Bo spowoduje to, że wiele plantacji zniknie, na co rynek zareaguje podwyżką cen.  Polacy do tej pory mieli dostęp do najtańszych, najzdrowszych owoców w Europie i na świecie. Warto to kontynuować. Niestety wszystkie te ograniczeni a spowodują, że to w jakiejś perspektywie odbije się na konsumentach - dodał.

Nowe przepisy mają poprawić sytuację pracowników sezonowych i zachęcić cudzoziemców, głównie Ukraińców, do pracy w Polsce. Co roku rolnictwo potrzebuje około pół miliona pracowników sezonowych.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM