Festiwal w Opolu "promuje treści antychrześcijańskie i aborcję"? Jest petycja do TVP i władz miasta

"Teledysk promujący piosenkę zawiera treści propagujące komunizm i związki homoseksualne" - oburzają się zwolennicy usunięcia z Festiwalu w Opolu zespołu Girls on Fire.

8 czerwca rozpocznie się kolejny Festiwal w Opolu, a w sieci zbierane są podpisy pod petycją "Stop promowaniu aborcji w TVP" skierowaną do prezesa Telewizji Publicznej, Jacka Kurskiego i prezydenta Opola, Arkadiusza Wiśniewskiego. 

"Utwór zaangażowany politycznie, po stronie cywilizacji śmierci"

Do konkursu Debiutów zakwalifikowany został zespół Girls on Fire, którego jedna z piosenek to "Siła kobiet", nieoficjalny hymn Czarnego Protestu

Według portalu PoloniaChristiana.pl zespół promuje m.in. aborcję na życzenie.

"To niedopuszczalne by tak skandaliczne treści promowane były w telewizji publicznej i to podczas koncertu organizowanego z pieniędzy polskich podatników!
Przypominam, iż piosenka 'Siła kobiet' promowana jest za pomocą ohydnego teledysku, który podważa wartości bliskie Polakom i jest utworem zaangażowanym politycznie, po stronie cywilizacji śmierci" - można przeczytać w petycji. 

I dalej: "Nie ma mojej zgody na to, by wulgarny utwór, promujący związki homoseksualne i komunizm (sic!) otrzymał szansę na reklamę podczas jednego z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w polskich mediach. Teledysk promujący piosenkę zawiera treści propagujące nienawiść do chrześcijaństwa i aborcję na życzenie – a to przecież stanowi w Polsce przestępstwo!"

O co chodzi? W teledysku przedstawione są różne postaci kobiet z różnych epok i środowisk. Pojawia się też uczestniczka Czarnego Protestu oraz dziewczyna z wieszakiem, a także jedna z tęczową flagą. 

W sieci od razu pojawiły się głosy poparcia dla inicjatywy prawicowego portalu: -„Siła kobiet” Girls on Fire jawnie kpiąca z wartości chrześcijańskich i propagująca zabijanie na życzenie nienarodzonych dzieci - czyli kogo na Festiwalu w Opolu będzie promować TVP pod kierunkiem cynika Jacka Kurskiego" - można przeczytać na Twitterze. 

"Skandal (...) Do konkursu debiutów zakwalifikowano utwór 'Siła kobiet' autorstwa wrocławskiego zespołu Girls on Fire. Piosenka stanowi… oficjalny hymn „czarnych marszów”, na których promuje się zabijanie nienarodzonych dzieci na życzenie i kpi z chrześcijaństwa!" - to tylko niektóre z komentarzy. 

Oświadczenie zespołu

W wydanym oświadczeniu członkinie zespołu zapewniają, że nie był on i nie jest związany z żadną opcją polityczną. 

"Teledysk 'Siły kobiet' jest obrazem historii problemów kobiet na przełomie wieków. Rozmaitych problemów – od kwestii związanych z równouprawnieniem, prawami wyborczymi, prostytucją czy operacjami plastycznymi aż po aborcję i antykoncepcję, rytualne obrzezanie kobiet w Afryce, czarne protesty, gwałty, przemoc domową. Jest to ujęcie historyczne, symboliczne i przekrojowe. Nie jest to manifestacja polityczna!".

Zespół zapowiada także wejście na drogę prawną z osobami rozpowszechniającymi informacje, że grupa 'promuje kulturę śmierci', 'jawnie popiera zabijanie nienarodzonych dzieci' oraz że twórczość zespołu ma 'satanistyczny podtekst'.

To nie pierwszy raz, kiedy z Festiwalem w Opolu związane są kontrowersje. Przypomnijmy, w zeszłym roku konkurs miał zostać przeniesiony do Kielc po skandalu, który wywołało zablokowanie występu Kayah. To z jego powodu z udziału w imprezie rezygnowały kolejne gwiazdy. W końcu festiwal odbył się w Opolu, ale dopiero we wrześniu.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM