Słowa Elżbiety Rafalskiej świadczą o konflikcie w PiS? "Dziękuję za obronę przed ministrem finansów"

Podczas sejmowego wystąpienia z okazji wotum nieufności min. Elżbieta Rafalska podziękowała wicepremier Beacie Szydło za obronę jej pomysłów, kiedy resortem finansów kierował Mateusz Morawiecki.

Podczas debaty dotyczącej odwołania wicepremier ds. społecznych i minister rodziny, pracy i polityki społecznej, premier Mateusz Morawiecki pokazał wewnętrzną walkę z Beatą Szydło - stwierdziła w Poranku Radia TOK FM dr Anna Materska-Sosnowska z UW. Komentatorka zwróciła uwagę na wypowiedź minister Rafalskiej.

Dziękuję za obronę przed Mateuszem Morawieckim

- Powiedziała bardzo ciekawe słowa: "Dziękuję pani premier, Beacie Szydło, za obronę mnie i moich pomysłów przed ministrem finansów". Kto był tym ministrem finansów i z jakiej był partii? - pytała dr Materska-Sosnowska - To pokazało cały ten spór. 

Oczywiście chodzi o Mateusza Morawieckiego, który był szefem resortu finansów, kiedy Beata Szydło przewodniczyła Radzie Ministrów. 

Słowa Elżbiety Rafalskiej świadczą o konflikcie w PiS? "Dziękuję za obronę przed ministrem finansów"

- To tak naprawdę pokazuje oś sporu. Ona (Beata Szydło - red.) powinna była tam (do niepełnosprawnych w Sejmie - red.) pójść. W moim przekonaniu każdy jej doradca też jej mówił "idź, obiecaj", tak się powinien zachować rasowy polityk. Ale właśnie premier to zablokował. Bo to nie jest tylko kwestia pieniędzy, tylko tej wrażliwości - powiedziała dr Anna Materska-Sosnowska.

- Mnie się wydaje, że Beata Szydło w dużej mierze robi, co chce - stwierdziła jednak Zuzanna Dąbrowska z "Rzeczpospolitej" i jako jedną z przyczyn takiego zachowania podała osłabienie ośrodka władzy w PiS z powodu długiego pobytu prezesa Kaczyńskiego w szpitalu. 

Czytaj też: "Sejm staje się atrapą". Mucha tłumaczy, dlaczego debata nad wotum nieufności była dobrym pomysłem

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM