Zmarł Roman Kłosowski. Przypominamy naszą rozmowę ze słynnym aktorem

W poniedziałek 11 czerwca zmarł Roman Kłosowski, popularny aktor teatralny i filmowy. Ogromną rozpoznawalność zapewnił sobie rolą Maliniaka w serialu ''40-latek''.

"Głos, którego nie da się podrobić" - tak zapowiadał Romana Kłosowskiego Wojtek Krzyżaniak. Aktor opowiedział między innymi os swoich epizodach w radiu. Zapraszamy do wysłuchania!

O śmierci aktora poinformował jego syn Tomasz Kłosowski w rozmowie z 'Super Expressem''. Wyjawił, że artysta od dłuższego czasu zmagał się z poważną chorobą.

Kłosowski zaczynał karierę w 1953 roku jako aktor na deskach teatru w Szczecinie. Jeszcze w tym samym roku zagrał w swoim pierwszym filmie, ''Celulozie'' w reżyserii Jerzego Kawalerowicza. Od 1955 roku należał już do obsady Teatru Dramatycznego w Warszawie. Kierował Teatrem Powszechnym w Łodzi w latach 1976- 1981.

Kultowe role

W 1981 roku podjął pracę w warszawskim Teatrze Syrena, gdzie grał przez następnych 10 lat. Musiał zakończyć pracę w zawodzie z powodu bardzo poważnej choroby oczu.

Aktor znany był ze swojego talentu komediowego, którym popisał się m.in. w ''Hydrozagadce'', ''Rzeczpospolitej babskiej'' czy filmie ''Giuseppe w Warszawie'', gdzie grał z Elżbietą Czyżewską i Zbyszkiem Cybulskim.

Rola technika Romana Maliniaka w ''40-latku'' zapadła w pamięć widzów na długie lata. W ostatnich latach pojawił się też w popularnych produkcjach telewizyjnych takich jak ''Świat według Kiepskich'', ''Ojciec Mateusz'' czy ''Na dobre i na złe''. Jego ostatnią rolą był Zdzisio w filmie ''Szklana pułapka'' z 2012 roku.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM