Komentarze (68)
Nadchodzi katastrofa klimatyczna. Dlatego będziemy nazywać rzeczy po imieniu. DEKLARACJA TOK FM
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • bazyli21

    Oceniono 8 razy 0

    Za komuny tez uzywalismy tych sztuczek. Np. nazywalismy Zachod "zgnilymi imperialistami". Lewacy kultywuja najlepsze tradycje komunizmu!

  • student_zebrak

    Oceniono 6 razy 0

    czas na bojkot agory z przybudowkami

  • julka8

    Oceniono 2 razy 0

    "Najśmieszniejsze" jest to, że ludzie zaprzeczają i bronią się przed tym, że ta katastrofa następuje z powodu działania człowieka (a nie na przykład zjawisk astronomicznych) - a jest to mimo wszystko optymistyczne, bo oznacza, że możemy mieć na to wpływ (nie jak w przypadku np. zwiększonego promieniowania słońca) - możemy mieć wpływ (JESZCZE ale niedługo). To trochę jak w alkoholizmie - proste działanie by wyzdrowieć - nie pić - czasem nie do zrealizowania...

  • sarhenziel

    Oceniono 6 razy 0

    Powiedzmy wyrażnie:_modne obecnie jest straszenie zmianami klimatu/
    _ wypada powiedzieć nie strasz bo się ze...sz.

  • student_zebrak

    Oceniono 6 razy 0

    Aby do wyborow. Pozniej przestane tu przychodzic. Bujajcie sie ze swoja paranoja.

  • jahodovy

    Oceniono 4 razy 0

    Ja mam pytanie do Polskiej Akademii Nauk - dlaczego tak późno (za późno) wydała swoje oficjalne oświadczenie?

  • Kris P

    Oceniono 12 razy 0

    Tak naprawdę jest już za późno na ratunek. Żadne, najbardziej radykalne działania nie zmienią już zapoczątkowanych zmian klimatu. To co do tej pory wyemitowalismy wystarczy do zniszczenia naszej cywilizacji, dzięki "efektowi piekarnika", uruchomiliśmy mechanizm, który się sam napędza.
    Co najśmieszniejsze, najwięksi emitenci nie zamierzają nic zmieniać, tudzież nie zmieniają. Planowane są jakieś działania rozłożone na lata...., to śmiech. Wycinka puszczy amazonskiej przyspiesza...
    Zwykli konsumenci nie są mentalnie przygotowani na rezygnację ze swojego stylu życia, a bez rewolucji w funkcjonowaniu naszego gatunku, nie spowolnimy negatywnych procesów, rewolucji gdzie na cywilizację jaką obecnie znamy już nie ma miejsca, po prostu...

  • snakeinweb

    Oceniono 1 raz -1

    Zapomnieliście o nazwie własnej. Tę trzeba też określić po imieniu. Proponuję "klimatofoby" albo "heliofoby".

    Teksty z zakresu nowej nowomowy powinny brzmieć "My klimatofoby twierdzimy, że klimat jest katastrofą i śmiertelnym zagrożeniem dla ludzkości i zapowiadamy świętą wojnę słońcu, które od miliardów lat zieje wyssaną z jąder wodoru i helu nienawiścią do całej ludzkości i planety Ziemi".

    PS. To nie jest głos w dyskusji o zjawiskach klimatycznych na ziemi. Raczej kpina z twórców kolejnej nowomowy i ich sposobu manipulatywnego myślenia. Zamiast argumentów będą zasypywać nas zaklęciami i epitetami.

  • rastablaster

    Oceniono 1 raz -1

    Kolejna "wielka idea" neoliberalnych presstytutek. Będą teraz tłuc do upadłego, jak tę tęczową kobyłę. Neoliberalna presstycuja ma Klimat głęboko w tyle.

  • popieramkukiza

    Oceniono 9 razy -1

    Skoro nazywacie rzeczy po imieniu to ja się też dołączę. Żydowska gadzinówka dla Polaków judzi, straszy, opluwa. Jesteście klimatycznymi terrorystami i mordercami palestyńskich dzieci gorszymi od hitlerowców.

  • tomaselli

    Oceniono 5 razy -1

    Trzeba sadzic fasole i zaczac wytwarzac "energie wiatrowa" !

  • nowekonto1234

    Oceniono 9 razy -1

    Jak najbardziej popieram nazywanie rzeczy po imieniu. Dlatego też zastanawiam się dlaczego to nazywanie rzeczy po imieniu ma dotyczyć tylko klimatu, a nie np. dewiantów (lesbijki, pederaści) czy zaburzonych psychicznie (transseksualiści).

  • lukki69

    Oceniono 8 razy -2

    Lemingi..nawet w vikipedii dla najmniej inteligentnych macie opisane oczywistości naukowe związane z klimatem ....żal czytać komentarze.....

  • tete.a.tete

    Oceniono 6 razy -2

    Niejaki Du.a nie do końca jest przekonany co do zmian klimatycznych i tęskni za tradycyjnymi żarówkami. On tak taki europejski inaczej.

  • jadbrzu

    Oceniono 4 razy -2

    Świetny pomysł, nie zakłamujmy faktu, że byt następnych pokoleń ludzi (nawet nie wspominając o już straszliwie przetrzebionej przyrodzie) staje się coraz bardziej zagrożony. Jednak "bioróżnorodność" bardziej do mnie przemawia niż "dzika przyroda" - "dziką przyrodę" kojarzę z tym, co można zobaczyć na filmie przyrodniczym, a "bioróżnorodność" odnoszę TAKŻE do organizmów produkujących tlen, przemieniających martwe rośliny i zwierzęta w żyzną ziemię (to nie robi się samo!), zapylaczy... Ponadto "zagrożenie trwałym załamaniem klimatu" łączyłabym z konsekwencjami, np. "nieodwracalnymi zmianami poważnie pogarszającymi egzystencję ludzi jako gatunku".

  • super_hetero_dyna

    Oceniono 16 razy -2

    Nie strasz, nie strasz, bo się zes...
    Ktoś jeszcze wierzy w tę waszą lewacką propagandę?

  • 99dolares

    Oceniono 6 razy -2

    Zasada odwróconego języka wprowadzona przez JK dotyczy nie tylko zmian klimatycznych. To jest dopiero nowomowa! Już prawie żadne znaczenie nie pokrywa się z dotychczas znanym i stosowanym. To są zamienniki.
    A od wczoraj nawet na rodzinę już się mówi "różne osoby towarzyszące".

  • gazeta-za-10

    Oceniono 5 razy -3

    Autor przeszukał dość pobieżnie śmietnik informacyjny o klimacie i wyprodukował swojego śmiecia wiedząc, że internet ma nieograniczone możliwości gromadzenia najróżniejszych zlepków z bzdur wszelakich.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX