Idealny polski prezydent to mężczyzna, mąż i ojciec w wieku 40-50 lat. I to ten wynik badań wskazuje, że Duda te wybory wygra

Ta rozmowa jest o badaniach społecznych, ale nie o sondażach, które odpowiadają na pytanie "na kogo byś głosował, gdyby wybory były w najbliższą niedzielę" a o badaniach, którymi posługują się sztabowcy, by konstruować strategie wyborcze kandydatów: zarówno tych badaniach, których wyniki są powszechnie znane jak i, zamawianych przez partie polityczne fokusach i analizach, które są, a przynajmniej powinny być, ściśle tajne.

Co z nich wynika? Że Andrzej Duda ma wbrew - być może - pozorom, niewiele słabych stron, a może nawet niemal żadnej, innym kandydatom z kolei słabych punktów nie brakuje, za to z mocnymi stronami jest już gorzej. I że niektórzy politycy oraz publicyści nadal nie pamiętają, że większość wyborców może mieć zgoła inne poglądy niż ich znajomi, mieszkańcy dużych miast, czy wręcz, po prostu, Warszawy.

Jak wiadomo: to, co możemy podejrzewać dwa miesiące przed wyborami, nie musi się sprawdzić w dniu wyborów, ale jest o czym dyskutować. W tym odcinku "Sabatu symetrystów" robią to prezes IBRiSu, Marcin Duma, Galopujący Major i prowadzący rozmowę Grzegorz Sroczyński.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM