A co, gdyby reklam nie było? Komu są one tak naprawdę potrzebne? O przereklamowanej reklamie behawioralnej, ale nie tylko

Ta rozmowa jest czymś w rodzaju krytycznej fotografii reklamy wg stanu na początek roku 2020. Czego reklamiarze "nie dowożą", jak bardzo nieskuteczne są rezultaty profilowania nas na użytek reklamowych przekazów, ile fejkowych odsłon mogą generować reklamowi pośrednicy, by stwarzać wrażenie ogromnego ruchu "na reklamach" i spijać prowizję?

Oraz fundamentalne pytanie, które stawia Katarzyna Szymielewicz: czy reklama jest naturalną częścią wolnego rynku, czy, po prostu, musi być? Czy tylko nam to wmówiono?

Prof. Anna Giza-Poleszczuk, socjolożka podkreśla w tej rozmowie, że zaspokajanie sztucznych, wymyślanych przez reklamodawców potrzeb od dawna zaczyna zastępować nam myślenie, i odczuwanie naszych autentycznych potrzeb, zastępuje nam także wartości. "Wyrażamy siebie poprzez produkty, jest w tym coś naprawdę niezdrowego" - mówi prof. Giza - Poleszczuk.

Zaś Karolina Iwańska, prawniczka, członkini zespołu fundacji Panoptykon, stypendystka fundacji Mozilla, demaskuje też różnorakie mechanizmy, które z nie zawsze uzasadnionych merytorycznie powodów, rządzą rynkiem reklam. Stawia też fundamentalne pytanie: czy nie nadszedł już czas, kiedy powinniśmy pożegnać się z o wiele mniej skuteczną, niż niektórzy twierdzą, reklamą behawioralną na rzecz powrotu do reklamy kontekstowej.

Cała rozmowa - tutaj:

DOSTĘP PREMIUM