Wściekłość. "Ludzie dyskutują, czy stracą pracę, a w mediach wciąż tylko polityczna nawalanka"

Wściekłość towarzyszy wielu nas z powodu koronawirusa, oczywiście. A dokładniej: z powodu zjawisk współistniejących, bo pojawienie się koronawirusa było od nas niezależne, ale reszta zależy już od konkretnych ludzi. Stąd wściekłość, gdy widać, jak nie radzi sobie państwo, i rządzący. Z powodu tego, że ludzie tracą zarobki i w ogóle pracę: niezależnie od tego, czy stało się to już, czy "tylko" nam to grozi. Jak podkreśla Grzegorz Sroczyński: to nie jest czas, żeby zajmować się w debacie politycznej, czy medialnej zmianą w kodeksie wyborczym, którą, zdaniem przynajmniej dwóch rozmówców, należy uznać za "wrzutkę", mającą medialnie odwrócić uwagę od istoty problemu: niewystarczającej "tarczy antykryzysowej".

Już teraz wielu przedsiębiorców podkreśla, że przepisy tarczy są tak wymyślone, żeby "nikt na nie się nie załapał". A raczej można przewidywać, że wykorzystają je "spryciarze" oraz ci, którzy mają wystarczająco pieniędzy, bo zapłacić sobie za wymyślenie sposobów na wykorzystanie owych przepisów niezgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Uwaga rozwścieczonych kieruje się przy okazji na populistów.

Co jeszcze dzieje się na naszych oczach: w najnowszym "Sabacie symetrystów" rozmawiają o tym Grzegorz Sroczyński i jego goście: Michał Tagaziel Filipiak, członek lewicowego kolektywu "Sztuczne chwasty" oraz Galopujący Major.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (10)
Wściekłość. "Ludzie dyskutują, czy stracą pracę, a w mediach wciąż tylko polityczna nawalanka"
Zaloguj się
  • Polak

    Oceniono 8 razy 8

    O co tyle krzyku ze ludzie stracą pracę a pis forsuje wybory i kombinuje jak ograć naród najważniejsze że Kaczyński ma emeryturę i bierze pensję z Sejmu on nie musi się martwić o swoje stanowisko pracy bo tak naprawdę to on nigdy nie zhańbił się uczciwa pracą zawsze żył jak pasożyt.

  • Wojciech Joński

    Oceniono 6 razy 6

    Jak patrzę na mordy niektórych polityków usmiechniętych, zadowolonych z siebie to czasami żałuję , że nie ma u nas najwyższego wymiaru kary. Kary śmierci. To może by otrzeżwiło niektórych do czego doprowadzili swoją polityką gospodarczą. Chyba się nie mylę ale to będzie krach ekonomiczny naszego państwa na całej linii, i to w najbliższej przyszłości !

  • Jan Janusz

    Oceniono 4 razy 4

    Mecenas Giertych jako znawca prawa bardzo trafnie podał nam powody, dla których wprowadzenie stanu wyjątkowego w Polsce do dnia 30 kwietnia 2020 roku jest niemożliwe. Chodzi o kadencję prof. Gersdorf na stanowisku I Prezes Sądu Najwyższego, której kadencja kończy się w tym dniu. PiS czeka na ten dzień jak na zbawienie, wymieni I Prezesa na swojego sługusa, podobnego do kucharki Przyłębskiej i dopiero wtedy wprowadzi stan wyjątkowy, odraczając wybory na czas nieokreślony, czyli do śmierci nowogrodzkiego guru. Będą mieli pełnię władzy w swoich rękach, więc żadne wybory nie będą im już potrzebne, a kto dyktatorowi zabroni. Krajem będzie targała niespotykana wręcz recesja, ludzie będą zajęci przeżyciem trudnych czasów, nikomu polityka nie będzie w głowie. A po drugie na ulicach będzie rządziło wojsko i WOT, więc kto się porwie z motyką na słońce? PiSowi wybory nie są potrzebne, to jest mydlenie oczu, usypiają społeczeństwo nawoływaniem do nich, ale swoje plany wiecznych rządów mają już dopracowane do perfekcji, zrobią społeczeństwo w bambuko, tak jak wykiwali opozycję w czasie ostatniego posiedzenia sejmu. Nabijanie ludzi w butelkę to ich specjalność...

  • fuqu

    Oceniono 3 razy 3

    Mam trochę znajomych "biznesmanów" takich małych, firmy 1 do 20 osób.

    Większość się zwija, zostanie/przeżyje może 20 %.
    Jak na razie na zwolnili około 100 osób.

    Tarcza ......... qfno w pazłotku (Matołusz zawinął, świstak się brzydził i odmówił współpracy).

    Ci ludzie, którzy byli na śmieciówkach dostaną ochłapy.
    Jak ktoś zatrudniał na etat (TAK JAK RZĄD CHCIAŁ), dostanie NIC,
    a jego pracownicy, których zwolnił, bo nie ma im czym płacić, dostaną NIC.

    Tak tak kochane PiSiorki, nawet jak jesteście na etacie i dostaniecie kopa w dudę,
    to nie dostaniecie NIC (ewentualnie dostaniecie zero, jeżeli was to uszczęśliwi, to na zdrowie).
    Bo pracodawca nie będzie miał z czego zapłacić wam okresu wypowiedzenia,
    a TARCZA MA WAS W DUDZIE.

    Jedyną dobrą stroną sytuacji jest to,
    że teraz wyjdzie/wypłynie na wierzch 5 lat niszczenia w kraju wszystkiego,
    co zniszczyć się dało.

  • Contra El Viento

    Oceniono 2 razy 2

    Władza zawsze się wyżywi. Podczas II Wojny Światowej uciekli do Rumunii i tyle ich widzieli.

  • kowalskyy49

    Oceniono 1 raz 1

    Podpity menel przechodził obok domku z ogródkiem. Wywalił dziurę w płocie i przez grządki i małą szklarnię dopadł jabłonki i zaczął zrywać jabłka. Właściciel wypadł z domu, chwycił szpadel i zaatakował napastnika. Ten, chłop na schwał złapał sztachetę i przywalił właścicielowi. Jednak szpadel okazał się bronią skuteczniejszą i menel uciekł. Dla symetrysty była to bójka dwu mężczyzn o dobra materialne. Trochę prostego rozumu nawet dziennikarzowi nie powinno szkodzić.

  • mm0427

    Oceniono 1 raz 1

    Ważna sprawa odnośnie opozycji i jej wizji państwa - PO ma taki sam plan na państwo jak PiS,tylko w wersji bardziej darwinistycznej. Dlatego PO nieustannie "myli się" podczas głosowań, a jej przekaz zorientowany jest jedynie na odzyskanie władzy, a nie zmianę czy rozwój państwa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX