Strachem podszyty pandemiczny pesymizm: ze scenariusza "V" przestawiamy się na scenariusz "U". Na razie

Światowa gospodarka, i rządy, próbują się jakoś pozbierać w popandemicznym świecie. Problem jednak w tym, że jeszcze nie jest po pandemii, a w dodatku zmiany, które wydawać się mogą tymczasowe, mogą okazać się trwałe, a te, które wyglądają, jak gdyby były trwałe, mogą okazać się tymczasowe. I chyba najbardziej o tym właśnie jest dzisiejszy odcinek "Cotygodniowego podsumowania roku".

Piszcie do nas: rankinghirscha@tok.fm, podcast poniżej, jeszcze niżej - tematy odcinka w skrócie i przypadkowej kolejności.

- szef FEDu, Gerome Powell powiedział, że nie ma się co łudzić, że gospodarka w pełni się odbuduje, dopóki nie będzie szczepionki na koronawirusa, scenariusz popandemiczny V zmienia nam się w U

- KE usiłuje uratować jak najwięcej tego, co zostało po turystyce w UE, chodzi o to, żeby granice otworzyć

- Hiszpanie i Włosi nie chcą pieniędzy z programu pomocowego UE, bo boją się stygmatyzacji

- dane statystyczne, opublikowane w ubiegłym tygodniu, te o PKB: Polska powyżej oczekiwań, w Niemczech recesja, Hirsch omawia też sytuację w innych krajach

- wg sondażu Kantara co druga osoba w Polsce, która odwiedzała galerie handlowe, nie wybiera się tam teraz w ogóle, być może pandemia zmieniła model biznesowy galerii, a może za kilka tygodni przekonamy się, że jednak nie

- zysk banków spadł poważnie bardzo, przyczyną rezerwy, zawiązywane przez banki

- wśród tarcz antyrakietowych dotąd nie było pomysłu na pomoc bezrobotnym, dopiero ostatnio premier Morawiecki zapowiedział działania w tej przestrzeni

- depozyty w bankach są teraz nieopłacalne, niektóre firmy zabierają swoje pieniądze z banków

- w ETFy zaczął inwestować amerykański FED

- istotne zmiany na rynku paliw, paliwo już nie tanieje, a może nawet zaczyna drożeć, spadki prawdopodobnie były zbyt duże, i teraz następuje korekta w górę

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Skomentuj:
Strachem podszyty pandemiczny pesymizm: ze scenariusza "V" przestawiamy się na scenariusz "U". Na razie
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX