Klub znęcania się nad lewicą (i liberałami) po wyborach, czyli ostatni "Sabat Symetrystów" przed wakacjami

"Trzeba ratować demokrację" - powtarzają liberałowie z PO, i wysnuwają z tej (skądinąd, być może, prawdziwej) sentencji właściwy sobie, i niezmienny od lat wniosek: "niech wszyscy głosują na kandydata, którego wskazaliśmy". Co gorsza, niektórzy wyborcy lewicy posłuchali tego wezwania już w I turze, choć wyborcy Bosaka postąpili inaczej.

Tymczasem kapitalizm spowodował, że polityka jest już tylko marketingiem, a PiS świetnie nauczył się grać w tę grę. Grają w nią także np. duże tytuły prasowe, których okładki czy nagłówki mało kogo przekonują do zmiany zdania - służą one jedynie temu, by kolejny egzemplarz sprzedał się wśród "kibiców". Z drugiej strony - trudno dziwić się wielu "boomerom", bo rzeczywiście, w pewnym wieku człowiek ma problem z przemyślaną zmianą poglądów.

Wkurzają Cię przedstawione tutaj (fragmenty) opinii? Po to jest właśnie "Sabat symetrystów": te zdania i znacznie więcej w najnowszym odcinku, w którym obok Grzegorza Sroczyńskiego i Galopującego Majora swoimi przemyśleniami dzieli się z nami kulturoznawczyni, eseistka, autorka książki "Wolność, równość, przemoc, czego nie chcemy sobie powiedzieć" Agata Sikora.

Piszcie do nas na adres: sabat@tok.fm

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM