"Mniej znaczy więcej". Im więcej zaoszczędzisz na ogrzewaniu, tym mniej zatrujesz powietrze

Sezon grzewczy już się rozpoczął. Jak wynika z wyliczeń ekspertów, gdyby udało się we wszystkich mieszkaniach i domach w Polsce zmniejszyć temperaturę o 2 stopni Celsjusza, najlepiej - do 20 stopni, oznaczałoby to ograniczenie zużycia węgla o ok. 900 tysięcy ton rocznie, i odpowiednio mniejszą emisję dwutlenku węgla.

Taka temperatura zazwyczaj jest odpowiednią, i wystarczającą do codziennego życia: choć nie zawsze i nie dla każdego - mówi nam o tym specjalistka medycyny rodzinnej Katarzyna Bukol-Krawczyk. Wcześniej prezes Izby Gospodarczej "Ciepłownictwo polskie" Jacek Szymczak tłumaczy szczegóły pomysłu obniżenia temperatury w ogrzewanych pomieszczeniach.

DOSTĘP PREMIUM