Uwodzicielski urok bezwstydu. Dimitrova i Stawiszyński o fenomenie Donalda Trumpa

W najnowszej odsłonie "Naszych wewnętrznych konfliktów" znowu dogania nas rzeczywistość. Ale chociaż przyglądamy się wyborom w USA i Donaldowi Trumpowi, to staramy się robić to od innej niż polityczna strony. Za punkt wyjścia czynimy tezę, którą postawił niedawno amerykański filozof i neuronaukowiec Sam Harris - poparcie, jakim cieszy się Donald Trump bierze się z tego, że "rozgrzesza" on ludzi z tych cech, które przedstawiciele przeciwnej politycznej strony najbardziej piętnują. Nie zawstydza innych - mówiąc krótko - bo sam się niczego nie wstydzi. Intrygująca teza? No to posłuchajcie.

Do autorów podcastu można pisać na nowy adres: naszewewnetrznekonflikty@gmail.com

DOSTĘP PREMIUM