Chiny w rozkroku: muszą dostosować się do Zachodu. Ale USA i UE też powinny wykazywać wobec Chin więcej gracji

Chiny i Zachód czy Chiny kontra Zachód? Jedno i drugie. Z jednej strony musimy współpracować z Chinami, bo obu stronom ta współpraca po prostu się opłaca a z drugiej strony - bronić się przed nimi, bo to wymagający przeciwnik, często sięgający po niekonwencjonalne środki takie, jak propaganda i dezinformacja prowadzone przez tamtejszych hakerów. Ta polityka musi być prowadzona z większą gracją, bo jest dużo trudniejsza niż kiedyś.

Na akademicko brzmiące pytanie: czy jest możliwe harmonijne współistnienie świata liberalnego ze światem marksistowsko - leninowskim z elementami konfucjonizmu i liberalizmu gospodarczego w politycznej otoczce neoautorytaryzmu odpowiadają: dr Patrycja Pendrakowska, szefowa instytutu Boyma, specjalizującego się w stosunkach europejsko - chińskich oraz prof. Tomasz Kamiński z zakładu Azji Wschodniej Uniwersytetu Łódzkiego.

DOSTĘP PREMIUM