Wariant turecki w polskich sądach. Sędzia Igor Tuleya opisuje, jak do tego doszło

PiS zdaje się wręcz przebijać komunistów w szarży, jaką przypuściło na niezależność sędziowską, bo - jak podkreśla wielu - nawet w PRL nie dochodziło do ścigania w procedurze karnej sędziów w związku z treścią wydawanych przez nich orzeczeń, a takie rzeczy dzieją się teraz. Wszystko to opiera się na fundamencie jawnej drwiny obecnej politycznej władzy - z procedur, przepisów, po prostu: praworządności.

Sędzia Igor Tuleya na swoim osobistym przykładzie ale też na przykładzie innych sędziów pokazuje, jak daleko sięgają zapędy pomysłodawców demontażu systemu demokratycznego państwa prawnego w Polsce a w nim: wymiaru sprawiedliwości. Podkreśla zarazem, że mimo iż niszczenie sądownictwa trwa już szósty rok wciąż nie udało się zrujnować sędziowskiej niezależności.

DOSTĘP PREMIUM