Google: nowe standardy prywatności? Pytamy u źródła o szczegóły ograniczenia cookies, czyli "Privacy Sandbox"

Wydawałoby się, że ograniczenie cookies to oczekiwana zmiana standardu, wyjście naprzeciw ochronie prywatności. Google swój pomysł przedstawił już jakiś czas temu i zamiast zachwytów nie brakuje słów krytyki. Postanowiłam tę krytykę zebrać i zweryfikować u źródła oraz dopytać na jakim etapie zaawansowania jest projekt Google'a oraz jak będzie działał w szczegółach.

Jest jednak jeszcze jedna przestrzeń tej rozmowy: rozważania nad perspektywami ochrony prywatności w sieci w ogóle: jak będą zmieniały się narzędzia, które pozwalają nas śledzić i jak będzie można dbać o to, by nie udawało się wyśledzić zbyt wiele.

Mój dzisiejszy rozmówca jest doskonałym partnerem do takiej rozmowy, to Marcin Olender, Public Policy and Government Relations Manager w firmie Google na centralną i wschodnią Europę.

Do poczytania:

Panoptykon: Jak zjeść ciastko i mieć ciastko, czyli śledzenie według Google Chrome

Panoptykon: Przełom w walce ze śledzącą reklamą: branża reklamowa

Panoptykon: Reklama: kurs dla początkujących

Panoptykon: 10 grzechów reklamy internetowej

Panoptykon: Na zapleczu Internetu

Panoptykon: Nieustanny wyciek danych, który dotyka każdego użytkownika sieci

Panoptykon: Nie jesteśmy skazani na śledzącą reklamę. Nowy raport Panoptykonu

Panoptykon: Przełom w walce ze śledzącą reklamą: branża reklamowa narusza RODO

DOSTĘP PREMIUM