Praca głęboka: tam, gdzie multitasking byłby stratą czasu

Ci, którzy pracują umysłowo, zdalnie, przed komputerem często idą w multitasking - starają się zrobić kilka rzeczy naraz, czasami zaoszczędzając na czasie i osiągając bardzo dużą wydajność a czasem "kładąc" projekt po projekcie. Bo niektóre zajęcia nie znoszą pośpiechu i rozpraszania uwagi, wymagają głębokiego skupienia: które, wbrew pozorom, wcale nie musi oznaczać straty czasu. A może oznaczać znakomite rezultaty.

Kiedy lepiej oddać się "pracy głębokiej", jak to zrobić oraz - być może - jak przekonać samych siebie albo szefa, że ta formuła w wielu przypadkach będzie o wiele bardziej efektywna, niż powierzchowne łapanie sześciu srok za ogony? Wyjaśnia Piotr Bucki: wykładowca, szkoleniowiec, autor książek.

DOSTĘP PREMIUM