Daj się skompostować. Trumna, krematorium są nieekologiczne, jako kompost użyźnisz las albo park. Czy to się przyjmie?

Kompostuje się rośliny, kompostuje się bydło a od niedawna - kompostuje się też ludzi. Tradycyjny pochówek w trumnie jest źródłem zanieczyszczeń, podobnie - kremacja. Propagatorzy pochówku w formie kompostowania podkreślają, że ta metoda w ogóle nie generuje zanieczyszczeń a ostatecznie - użyźnia glebę. Oczywiście: taka nowinka wielu bulwersuje obyczajowo, niezadowoleni są księża, bo już czują zagrożenie dla zasobności swojej kasy.

A jednak w USA, dokładniej: w stanie Waszyngton, od niedawna też - Colorado kompostowanie uznane zostało oficjalnie za dopuszczalną prawnie formę pochówku, a zatem: jest to już rzeczywistość.

Na czym polega kompostowanie? Ile kosztuje, ile trwa, jak przebiega? Jak można wykorzystać kompost, jaki powstał z ciała naszych najbliższych? Dlaczego ta metoda jest ekologiczna, a inne - wręcz przeciwnie? I czy wszystko w tej sprawie już wiemy?

To tylko niektóre z pytań, na jakie odpowiada mi w tej rozmowie Aleksander Gurgul, dziennikarz nowo powstałego w "Gazecie Wyborczej" zespołu Klimat i Środowisko.

DOSTĘP PREMIUM