Lepka komitywa państwa i Kościoła. I hierarchowie, którzy "zakopali talent". Ludwik Dorn bardziej rozlicza, niż się spowiada

Kto do kogo bardziej się "lepi": państwo do Kościoła czy odwrotnie? Na czym polega "polityka portfela i ambony"? Kto jest "kościółkowy" a kto nie w PiSie i co z tego wynika? Jaka naprawdę była geneza werdyktu TK Przyłębskiej w sprawie zakazu aborcji? I kiedy Jarosław Kaczyński miał zły dzień i powiedział co myśli, dowodząc swej znieczulicy moralnej.

W tych sprawach Ludwik Dorn ma precyzyjne obserwacje i jednoznaczne diagnozy. Także kiedy przypomina, że Jarosław Kaczyński najczęściej popiera restrykcyjne rozwiązania za którymi opowiada się Kościół a potem robi wszystko, żeby nie weszły one w życie. "To nie schizofrenia, to się nazywa polityka" - tłumaczy Dorn.

Uwagi byłego marszałka Sejmu są tym cenniejsze, że tego polityka i analityka przez wiele lat uznawano za "trzeciego bliźniaka" braci Kaczyńskich, a zatem miał duży wpływ i ma ogromną wiedzę na temat relacji prawicowych i nie tylko prawicowych polskich polityków z Kościołem katolickim.

Jak to się stało, że Kościół katolicki w Polsce ma taką silną pozycję? Kto mu na to pozwolił? Kto do tego doprowadził? Kto tego chciał? Magdalena Rigamonti rozmawia o tym z politykami, którzy przez dekady obserwowali budowanie i wzmacnianie pozycji Kościoła w Polsce. I sami w tym uczestniczyli. Zadaje im niewygodne pytania, odkłamuje mity, odziera ze stereotypów zjawiska i wydarzenia.

Poprzednie odcinki cyklu "Rzeczpospolita Kościelna" to rozmowy z byłymi prezydentami: Lechem Wałęsą, Bronisławem Komorowskim i Aleksandrem Kwaśniewskim, byłym premierem Leszkiem Millerem, byłym marszałkiem Sejmu Markiem Jurkiem, wicemarszałkami Senatu: Bogdanem Borusewiczem i Michałem Kamińskim oraz z Barbarą Labudą, polityczką UW i UD a potem wysoką urzędniczką w kancelarii prezydenta Kwaśniewskiego.

DOSTĘP PREMIUM