Krystian od siedmiu lat jest w DPS-ie. Krystian jest zdrowy. "Nie wiem, dlaczego siostry tak się na niego uparły" [PIECZA, odcinek 8]

Maleńkie dziecko z padaczką trafia do domu opieki społecznej. W papierach ma informacje o poważnej niepełnosprawności. Ale zaczyna chodzić, mówić,chodzi do przedszkola, funkcjonuje bez leków. A gdy pojawia się rodzina, która chce go adoptować? Nie ma zgody, kontakt się urywa.
Zobacz wideo

W ósmym, ostatnim odcinku radiowego serialu dokumentalnego "Piecza" Michał Janczura odwiedza piwnicę w domu na odludziu - rysuje rzeczywistość domów pomocy społecznej i dzieci, które do tej piwnicy wpadają. Poznajemy historię Krystiana, który od kilku lat przebywa w DPS-ie, choć lekarka, która miała z nim kontakt, utrzymuje, że chłopiec jest zdrowy. I choć sama znalazła dla niego rodzinę adopcyjną, nie było zgody, by go stamtąd wyciągnąć.

Okazuje się również, że DPS-y to czarne dziury w systemie opieki społecznej. Nie wiadomo dokładnie, ile dzieci tam przebywa w ramach pieczy zastępczej, ile jest w domach dla dorosłych - bo takie przypadki też są. Pojawiają się pytania: dlaczego tak trudno jest dzieci z DPS-ów wyciągnąć? Mimo tego, że są rodziny, które chcą się nimi zaopiekować?

Michał Janczura przedstawia również matki, które od lat wychowują dzieci z poważnymi niepełnosprawnościami, tworzą dla nich rodzinę. Ale gdy dzieci skończą 24 lata, będą dla nich nikim, z zerową pomocą od państwa. 

Posłuchaj ósmego, ostatniego odcinka "Pieczy":

Wszystkie odcinki radiowego serialu dokumentalnego "Piecza" znajdziesz TUTAJ >>

DOSTĘP PREMIUM