Gig economy, czyli gospodarka fuch. "To kolejny problem polskiego rynku pracy"

Gig economy zwana jest również ekonomią fuch lub gospodarką zleceniową. Jedną z jej twarzy są kurierzy rowerowi na głodowych pensjach wykorzystywani przez wielkie korporacje. Czy gig economy to przyszłość czy raczej nowe śmieciówki, z którymi należy walczyć?

O plusach, ale przede wszystkim minusach gig economy Zuzanna Piechowicz rozmawia z Janem Zygmuntowskim, wykładowcą Akademii Leona Koźmińskiego i współprzewodniczącym Polskiej Sieci Ekonomii.

DOSTĘP PREMIUM