Kto kogo może nazwać "chamem". A co jest "zdradą". Marcin Meller o symetryzmie, hejcie, filmach Smarzowskiego i noblistce

Spór w Polsce prowadzą coraz bardziej zdyscyplinowane armie polityków i publicystów. Jakiekolwiek odstępstwo od narracji każdej ze stron traktowane jest jak zdada - mówi Marcin Meller w najnowszym wydaniu "Sabatu symetrystów". Dodaje też, że nerwowe reakcje po stronie opozycji wynikają z faktu, że czuje się bezsilna. A Major dodaje, że sposób, w jaki starają się podlizać Tuskowi Giertych, Sikorski czy Lis jest wręcz żenujący. Dyskutujemy jednak na wiele więcej tematów: jakich - o tym warto posłuchać w podcaście. A potem do nas pisać: sabat@tok.fm

DOSTĘP PREMIUM