Prawo do rzetelnego sądu sprzeczne z Konstytucją? "Trybunał" Julii Przyłębskiej wydaje coraz więcej tzw. "orzeczeń"

"Trybunał" Przyłębskiej orzekł właśnie, na wniosek prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, że przepis Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który zapewnia prawo do rzetelnego procesu sądowego jest rzekomo niezgodny z polską Konstytucją. Europejską Konwencję Praw Człowieka Polska ratyfikowała w 1993 roku. Pod tą umową międzynarodową podpisało się w sumie 47 państw Rady Europy. Na razie państwem, które nie uznaje EKPC jest Białoruś, Konwencję uznają nawet Rosja czy Turcja.

W konkretnej sprawie, o którą tu chodzi, mówiąc w uproszczeniu Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że obsadzenie Trybunału Konstytucyjnego "sędzią dublerem" narusza prawa człowieka, bo narusza prawo do sprawiedliwego sądu. To tzw. sprawa Xero Flor w Polsce sp. z o.o. przeciwko Polsce. Kwestionowany przez Ziobrę i Przyłębską art. 6 konwencji głosi: "Każdy ma prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą".

Nasz dzisiejszy gość, adwokat Mikołaj Pietrzak, dziekan warszawskiej Okręgowej Rady Adwokackiej, autor licznych skarg do ETPCz w Strasburgu przypomina, że dopóki ETPCz nie zaczął orzekać przeciwko Polsce, wielu ludzi latami siedziało za kratami bez wyroku, w aresztach. Bywało, że nawet ponad 10 lat. Kiedy Polska zaczęła przegrywać takie sprawy prze Trybunałem problem wieloletnich aresztów się zmniejszył. Teraz może "wrócić stare". A przykład wieloletnich aresztów to tylko jedna z grup spraw, jakimi zajmował się Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Jest jednak jeszcze kwestia - jak w tytule: jak daleko może się jeszcze posunąć "Trybunał" Przyłębskiej. POSŁUCHAJ całej rozmowy w podcaście:

Rozmowa odbyła się jeszcze przed ogłoszeniem przez "Trybunał" jego "orzeczenia".

DOSTĘP PREMIUM