Miał 17 lat. Zostawił list: "Żegnaj tatku, żegnaj matko. Komuna niech przepadnie" [BLIZNY, odc. 2]

Był bardzo młody. Ale już aktywny. Może nawet nie politycznie, raczej społecznie. Jego największe osiągnięcie to stworzenie Komitetu Założycielskiego Niezależnego Samorządnego Związku Młodzieży Szkolnej "Solidarność" w Inowrocławiu. Związek zaakceptował tę bezprecedensową w skali kraju organizację. Jarosław Brejza mógł być z siebie dumny.

Przede wszystkim jednak ten młody człowiek został zaszczuty. Po wprowadzeniu Stanu Wojennego PRL-owskie służby prześladowały go. Nie wytrzymał tego psychicznie. Jest jedną z "nieoficjalnych" śmiertelnych ofiar stanu wojennego.

Aktywność polityczna rodziny Brejzów ma swoje korzenie, ma też swoją kontynuację: brat zmarłego Jarosława to Ryszard Brejza, dzisiejszy prezydent Inowrocławia. Zaś syn Ryszarda, Krzysztof, to wieloletni poseł a dzisiaj senator RP.

To właśnie oni: Ryszard i Krzysztof, a także matka Ryszarda i Jarosława, a zarazem babcia Krzysztofa, Halina Brejza, opowiadają tragiczną historię triumfów i śmierci Jarosława w 2. odcinku cyklu "Blizny", przygotowanego w związku ze zbliżającą się 40. rocznicą wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. POSŁUCHAJ:

W poprzednim odcinku podcastu "Blizny" znajdziesz historię śmiertelnego pobicia przez funkcjonariuszy PRL Grzegorza Przemyka. Opowiada ją autor książki "Żeby nie było śladów" Cezary Łazarewicz. Na kanwie tragicznych wydarzeń i ich pokłosia opisanych w książce powstał także film "Żeby nie było śladów", który jest obecnie polskim kandydatem do Oscara. POSŁUCHAJ:

Autorką wszystkich rozmów w cyklu "Blizny" jest Magdalena Rigamonti, podcast wyreżyserował Bartosz Dąbrowski. Grafiki przygotowuje Kevin Kwiatkowski.

DOSTĘP PREMIUM