Dlaczego Pegasus mógł powstać właśnie w Izraelu? I czy aby na pewno Polska nie może go używać? [TECHSTORIE, odc. 6]

Pegasus to tylko wierzchołek inwigilacyjnej góry lodowej. Góry, która dziwnym trafem w znacznej części wywodzi się z Izraela. Czy aby na pewno dziwnym? Nowy odcinek podcastu "Techstorie" podąża tropem programów śledzących.

Historia firmy, która stworzyła system Pegasusa, czyli oprogramowanie służące do przejmowania urządzeń mobilnych i zgromadzonych na nim danych, to historia specjalnej jednostki izraelskiej armii, rozkwitu tamtejszego biznesu inwigilacyjnego i światowej kariery przemysłu szpiegostwa i podsłuchiwania. Jak to możliwe, że firmy z państwa, które ma mniej niż 10 mln mieszkańców, są potęgą na światowym rynku systemów szpiegowskich? 

Jeśli chcecie poznać filmową historię meksykańskiego mafiosa, która - gdyby nie Pegasus - być może zostałaby opisana przez Hollywood, posłuchajcie nowego odcinka podcastu "Techstorie". 

W podcaście "Techstorie" Joanna Sosnowska i Sylwia Czubkowska, doskonałe dziennikarki technologiczne, wyjaśniają coraz bardziej skomplikowany świat technologii i ich wpływu na nasze życie. Rozejrzyj się i spróbuj wskazać jakąś dziedzinę życia, w której nie towarzyszy ci technologia. Trudne do wypatrzenia, jeśli nie niemożliwe, prawda? Właśnie dlatego powstały "Techstorie".

Poprzednie odcinki znajdziesz TUTAJ, a także na You Tube, Spotify, Google Podcasts czy iTunes. Możesz też do nas pisać - na adres techstorie@tok.fm.

DOSTĘP PREMIUM