Zełenski w roli głównej, ale tej serialowej. Ukraińskie "House of Cards", rozmawiamy o serialu "Sługa Narodu"

Czemy sługa narodu powinien nazywać się sługą ludu i o co w ogóle chodzi w tym tytule? Jakie poczucie humoru mają Ukraińcy? Czy twórcy serialu od początku planowali, że ich główny aktor zostanie politykiem? Kto byłby lepszym prezydentem: Gołoborodko czy Zełeński? Na te pytania odpowiada Olena Babakowa, a Anna Piekutowska sprawdza jak i czy warto oglądać "Sługę Narodu". Słuchaj i pisz do nas: seriale@tok.fm

POSŁUCHAJ:

DOSTĘP PREMIUM