Emocjonalne pułapki. Dimitrova i Stawiszyński o empatii i współczuciu

W najnowszym odcinku "Naszych wewnętrznych konfliktów" rozmawiamy o różnicy pomiędzy empatią a współczuciem. Jakiś czas temu pisał o tym w książce "Przeciw empatii" kanadyjski psycholog Paul Bloom, który wskazywał, że empatia jest dość prostą funkcją psychologiczną polegającą na przeżywaniu cudzych emocji, współczucie natomiast angażuje także wyższe władze poznawcze.

Sama empatia – dowodził Bloom – ewolucyjnie obliczona jest na konsolidowanie więzi w wąskim, plemiennym kręgu, w warunkach dzisiejszych zglobalizowanych społeczeństw może więc, paradoksalnie, zasilać takie zjawiska jak ksenofobia czy nacjonalizm. Współczucie natomiast – zwłaszcza, jak nazywa to Bloom, racjonalne współczucie – pozwala myśleć i działać w kategoriach dobra przewyższającego ten partykularny, plemienny interes.

Jak się mają te rozważania do wydarzeń, które od pewnego czasu obserwujemy na ekranach komputerów czy telewizorów? Co na ten temat mówią inni niż Bloom autorzy? Na te między innymi pytania staramy się w tym odcinku odpowiedzieć.

SŁUCHAJ:

możesz do nas napisać: naszewewnetrznekonflikty@gmail.com

DOSTĘP PREMIUM