Włodarczyk: W tym roku 9 maja to nie Dzień Zwycięstwa, a dzień iluzji. A konkretnie dwóch iluzji [ROSJA. STAN UMYSŁU]

Magdalena Rigamonti, oprac. tokfm.pl
- 9 maja ma w tym roku zupełnie inny wymiar. To nie Dzień Zwycięstwa, a dzień iluzji - co do tego, że rosyjscy żołnierze są bohaterami i tego, że rosyjska armia jest potęgą - mówi w rozmowie z Magdaleną Rigamonti wieloletnia korespondentka TVP w Rosji i autorka cyklu "Szerokie tory" Barbara Włodarczyk.

- Po aneksji Krymu w 2014 roku Rosjanie uwierzyli, że są potęgą. Hasło "Krym nasz" było symbolem zwycięstwa, narkotykiem, który miał ukoić ból wywołany tym, że świat się z nami nie liczy - mówi dziennikarka.

W rozmowie z Magdaleną Rigamonti odtwarza tok myślenia Rosjan i formację, jakiej są poddawani. Przywołuje np. to, co robi się z dziećmi. - W 2019 roku w Piatigorsku pół tysiąca przedszkolaków wystawiono do pochodu. Kilkuletnie dzieci szły z plastikowymi karabinami, w małych mundurach. Działa przecież Junarmia, paramilitarna organizacja młodzieżowa. Nie wiem, czy widziałaś zdjęcia dzieci w przedszkolu ułożonych w literę zet (symbol wojsk rosyjskich - red.) albo z zaciśniętymi piątkami w koszulkach z "zetkami" - mówi Włodarczyk. 

Posłuchaj całej rozmowy Magdaleny Rigamonti z Barbarą Włodarczyk:

Nie masz TOK FM Premium? To świetny moment, by je wypróbować - za 1 zł! Sprawdź i słuchaj rozmów Magdaleny Rigamonti >>

Cykl "Rosja. Stan umysłu" składa się z pięciu odcinków. W pierwszym z nich Magdalena Rigamonti rozmawiała z Krystyną Kurczab-Redlich, autorką książek, dziennikarką i wieloletnią korespondentką w Rosji, w kolejnych - z Pawłem Reszką, reporterem, pisarzem, byłym korespondentem z Rosji, z Witoldem Szabłowskim, reportażystą od 2006 r. związanym z "Gazetą Wyborczą" i "Dużym Formatem", autorem książek, w tym książki "Rosja od kuchni", oraz z Wacławem Radziwinowiczem, autorem książek i przez lata korespondentem "Gazety Wyborczej" z Rosji.

DOSTĘP PREMIUM