"Panie redaktorze, ma pan rację". Jaka jest prawda o sensie bankowania krwi pępowinowej? [serial EKSPERYMENT]

Niskie - tak wiceprezes Polskiego Banku Komórek Macierzystych mówi o prawdopodobieństwie skorzystania z krwi pępowinowej w przypadku dziecka, z którego pępowiny została pobrana. Za co - poza nadzieją - więc płacą rodzice, którzy decydują się na kosztowne bankowanie? Całość promują szpitale i ludzie z pierwszych stron gazet, a darmową reklamę zapewnił rząd.
Zobacz wideo

20 lat temu, w Warszawie założono Polski Bank Komórek Macierzystych - firmę biotechnologiczną zajmującą się "różnymi aspektami stosowania, bankowania, pobierania, przechowywania, preparowania i wydawania do zastosowania komórek macierzystych". W tym czasie ta całkowicie komercyjna spółka akcyjna zdominowała polski rynek.

POSŁUCHAJ DRUGIEGO ODCINKA SERIALU "EKSPERYMENT":

Mechanizm jest prosty. Rodziców nowo narodzonych dzieci przekonuje się do pobrania, a następnie przechowywania krwi pępowinowej ich dziecka. Ta ma umożliwić w przyszłości pozyskanie komórek macierzystych, które pomogą w leczeniu potencjalnych chorób. Jakich? Na stronie PBKM umieszczono kilkadziesiąt pozycji, w tym przykłady różnych nowotworów złośliwych.    

Koszt bankowania pokrywają sami rodzice, a cena do najniższych nie należy. W końcu chodzi o "bezcenny dar dla dziecka". Bezcenny, więc koszty pobrania i przechowywania krwi pępowinowej idą w tysiące złotych. Sęk w tym, że prawdopodobieństwo wykorzystania zebranego w ten sposób materiału do leczenia tego konkretnego dziecka jest znikome. Potwierdzają to zresztą przedstawiciele samego PBKM z wiceprezesem Tomaszem Baranem na czele.

Wielu naukowców podaje w wątpliwość sens bankowania krwi pępowinowej na komercyjnych warunkach. Prof. Wiesław Jędrzejczak mówi wprost, że ryzyko zachorowania na chorobę wymagającą leczenia komórkami krwiotwórczymi wynosi 1 do 10-20 tys. Ale to nie wszystko - bo jednym z tych wskazań do przeszczepów jest białaczka, którą równie dobrze można leczyć bez takich komórek. Jednak to nadal nie wszystko, ponieważ zwykle to, co znajduje się w krwi pępowinowej, starcza na leczenie osoby o maksymalnej wadze 30 kg. A to i tak nie są wszystkie "ale".

Wiele krajów, w tym Włochy czy Francja, nie pozwala na funkcjonowanie komercyjnych banków, stawiając na publiczne instytucje. W Polsce jednak, na mocy rozporządzenia ministra zdrowia, wszystkie szpitale miały obowiązek informowania o tej możliwości, a współpracę z oddziałami położniczymi chętnie podjął PBKM. Kontrowersyjny zapis zniknął z rozporządzenia dopiero po tym, jak... zapytaliśmy, dlaczego w ogóle się pojawił.

Głos naukowców to jedno, ale z drugiej strony w mediach pojawiają się wypowiedzi aktorów, muzyków i celebrytów - ludzi z pierwszych stron gazet, którzy przekonują do "zabezpieczenia przyszłości twojego dziecka".

Między innymi to zjawisko opisujemy w nowym radiowym serialu dokumentalnym TOK FM "Eksperyment". To opowieść o tym, jak grając na emocjach rodziców, buduje się biznes oparty na sprzedaży nadziei. Możesz go posłuchać tutaj:

Odcinek będzie emitowany w TOK FM w poniedziałek 10 października w audycji "Mikrofon TOK FM" tuż po godz. 20.

Serial "Eksperyment". Jak słuchać?

W serialu "Eksperyment" Michała Janczury w kolejnych odcinkach opowiemy o poszukiwaniu cudownego leku i sprzedaży nadziei pacjentom, którym choroba zamknęła wszystkie drogi wyjścia. W tle duże pieniądze, polityczne wpływy i marzenie o przejściu do historii. Pierwszego odcinka możesz wysłuchać tutaj:

Kolejne odcinki będą się pojawiały zawsze we wtorki na tokfm.pl i w aplikacji TOK FM. By nie przegapić żadnego, polecamy przy podcaście "Eksperyment" wybrać opcję "obserwuj".

Z związku premierą serialu "Eksperyment" przygotowaliśmy wyjątkową ofertę, w ramach której pierwsze trzy miesiące korzystania z TOK FM Premium to koszt jedynie 5 zł. Więcej szczegółów znaleźć można na tokfm.pl/eksperyment.

Serial przygotowuje dziennikarz TOK FM Michał Janczura, autor m.in. "Pieczy" czy "Folwarku", któremu w zbieraniu informacji pomagają: Adrian Wojtasik i Michał Tomasik. O oprawę dźwiękową zadbał Bartosz Dąbrowski. Producentką jest Magda Birecka.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM