Gdyńskie liceum chce pomóc zalanej szkole dla niewidomych. Ty też możesz

Milion złotych - tyle powódź zabrała największemu w Polsce ośrodkowi dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie. Woda zalała tam 19 sal lekcyjnych, pralnię, pianina i inne sprzęty niezbędne do nauki. Niewidomym dzieciom chcą pomóc uczniowie gdyńskiego liceum.

Jak pomóc powodzianom - Podarnik.gazeta.pl

Wielkiej fali nie wytrzymała kanalizacja. - Myśmy po prostu w niej utonęli - tłumaczy dyrektor ośrodka Barbara Planta. - I to na powierzchni ponad dwóch tysięcy metrów kwadratowych, w niektórych miejscach do wysokości dwóch metrów.

Woda wdarła się do budynku i zalała wszystko, co znajdowało się poniżej parteru. Ta przestrzeń to nie tylko sale lekcyjne, ale i pracownie przygotowujące wychowanków ośrodka do pracy w przyszłym zawodzie. Najbardziej ucierpiały pracownie stroicielskie, bo do nich woda najszybciej odcięła dostęp. - Tam zniszczonych zostało 16 pianin oraz wszystkie narzędzia i pomoce dydaktyczne przez lata gromadzone przez nauczycieli - żali się pani dyrektor. Teraz potrzebny jest remont i duże pieniądze.

Pomoc przyjdzie z Gdyni

Ośrodkowi chce pomóc gdyńskie III Liceum Ogólnokształcące, jedna z najlepszych szkół w kraju. Jego uczniowie chcą sięgnąć głównie do portfeli rodziców. - Powiązać zbiórkę do puszek z akurat odbywającą się wywiadówką rodziców, by ich poprosić o wsparcie. To początek akcji, na pewno uda się wymyślić jeszcze inne formy pomocy - mówi zastępca dyrektora liceum im. Marynarki Wojennej w Gdyni, Brygida Maciejewska.

Zarówno nauczyciele, jak i uczniowie mają świadomość, że pewnie nie uda się zebrać tak dużej kwoty by zniwelować wszystkie straty w krakowskim ośrodku, ale liczy się każda forma pomocy. - Dla tych dzieci będzie to chyba miły gest. Chcielibyśmy zaznaczyć solidarność z ich cierpieniem. Należy pomóc tym, którzy są najsłabsi - mówi Maciejewska.

Pomóc mogą również słuchacze Radia TOK FM. Liczy się każda, choćby najmniejsza wpłata. Pieniądze można wysyłać na konto i adres ośrodka: PEKAO SA O. Kraków 88 1240 4722 1111 0000 4859 6743; Specjalny Ośrodek Szkolno Wychowawczy dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących - ul. Tyniecka 6, 30-319 Kraków. Informacje na temat potrzebnej pomocy można uzyskać pod numerami telefonów: 12 266 66 80, 12 267 44 20.

Informacje na temat ośrodka i strat wyrządzonych przez powódź

Polacy ruszyli z pomocą powodzianom. I Ty podaruj coś od siebie

Pomoc dla powodzian organizuje wiele organizacji charytatywnych z całej Polski. W ramach akcji organizowanej przez portal Gazeta.pl i Polską Akcję Humanitarną udało się zebrać ponad 75 tys. zł. Za pierwsze zebrane pieniądze kupowane są środki czystości i materace. Kolejne mogą się przydać m.in. w zakupie książek dla dzieci i odbudowie szkół. Organizacje charytatywne apelują o dalszą pomoc.

- Dla naszej organizacji ważne jest zebranie jak największej ilości środków, żeby oprócz pomocy doraźnej można było pomóc skutecznie i mądrze tam, gdzie z jakichś powodów pomoc nie dotrze - mówi Janina Ochojska, szefowa PAH i dodaje, że "najważniejsze dla powodzian będzie otrzymanie takiej pomocy, która pozwoli im znowu samodzielnie żyć".

Taką niosą już wolontariusze organizacji. Jak mówi nam Hubert Hechmann, który koordynuje akcję pomocy dla powodzian z ramienia PAH, za pierwsze zebrane pieniądze już udało się kupić środki czystości, do dezynfekcji, gumowe rękawice i buty oraz szczotki, które pozwolą powodzianom posprzątać w swoich domach po powodzi. Z kolei dla mieszkańców zalanych miejscowości pod Płockiem kupiono już materace i łóżka.

- W miarę upływu czasu te potrzeby będą rosnąć. Gdy powodzianie już posprzątają, okaże się, że muszą mieć meble, łóżka, dzieci książki. Potem trzeba też pomóc w odbudowie szkół - zauważa Hubert Hechmann.

Jak pomóc dzięki "Podarnikowi"?

To proste. Pod adresem Podarnik.gazeta.pl każdy z nas może kupić - płacąc on-line - wirtualny zestaw pomocy dla powodzian - za 50, 100 lub 200 zł. Po zakończeniu transakcji i potwierdzeniu przelewu każdy ofiarodawca dostaje elektroniczną kartkę na pamiątkę. Do tej pory zakupiono ponad pół tysiąca takich zestawów.

Inne akcje pomocy powodzianom

DOSTĘP PREMIUM