GIS: w styczniu zaczną się kontrole suplementów diety

Główny Inspektorat Sanitarny zapowiada kontrolę suplementów diety. Ma to związek z informacjami, że w niektórych z nich znajdują się silnie działające i niezarejestrowane farmaceutyki.

Pod lupę - jak ustaliło TOK FM - pójdą głównie środki na odchudzanie, leki ziołowe wspomagające potencję oraz odżywki dla sportowców. Kontrole ruszą w styczniu. Wszystko dlatego, że w niektórych suplementach diety znaleziono niedozwolone substancje.

Tak było w przypadku środków na odchudzanie: - W takich środkach znaleziono np. subitraminę, czyli lek, który od dłuższego czasu jest zakazany na terenie Unii Europejskiej.

Z kolei w ziołowych preparatach na potencję odkryto sildenafil, czyli cząsteczkę Viagry, która w połączeniu z innymi lekami stosowanymi przez pacjenta, może prowadzić do powikłań lub zgonu - wyjaśnia rzecznik GIS, Jan Bondar.

Próbki będą pobierane ze sklepów, aptek, kontrolą objęte zostaną także importowane suplementy. Kontrole, jak zapewnia Bondar, nie mają nic wspólnego z akcją antydopalaczową.

- To na pewno nie będzie żadna akcyjna działalność, ale stały element kontroli, związany ze specyfiką polskiego rynku suplementów diety.

A do tych bezwarunkowo nie można dodawać żadnych farmaceutyków. Za złamanie prawa grożą 2 lat więzienia i sięgająca nawet do miliona złotych kara grzywny.

DOSTĘP PREMIUM