Dramatyczna sytuacja w kopalniach. Związki zawodowe proszą WUG o kontrole

O kompleksowe kontrole w kopalniach związane z ilością zatrudnianych osób zaapelowali do szefa Wyższego Urzędu Górniczego podczas spotkania przedstawiciele związków zawodowych. Według związkowców brakuje ludzi do pracy, przez co w kopalniach zrobiło się bardzo niebezpiecznie.

Początek tego roku okazał się bardzo tragiczny dla górnictwa - w kopalniach węgla kamiennego zginęło siedem osób. W całym ubiegłym roku ofiar śmiertelnych wypadków w górnictwie węgla kamiennego było 15.

Wojtek miał 23 lata. Zginął w kopalni Murcki-Staszic. Został wciągnięty w napęd przenośnika taśmowego. W Walentynki miał się oświadczyć. - Dużo mi opowiadał, jak tam wszystko wygląda. Nacisk z góry jest, że tam cały czas musi być wydobycie i ani na chwilę nie może to stanąć - mówi TOK FM jego dziewczyna.

Siostra jest przekonana, że łamano tam przepisy BHP i dlatego jej brat zginął. - Tam się wszystko dzieje na szybko. Uważam, że nie był odpowiednio do tego przeszkolony. A poza tym, na taśmie nie mogą pracować w pojedynkę. Drugi chłopak miał pilnować, żeby nikt tej taśmy nie włączył. Dlaczego mój brat zginął? - pyta.

Okoliczności śmierci Wojtka wyjaśnia Okręgowy Urząd Górniczy i na razie na jakiekolwiek wnioski zdecydowanie za wcześnie.

Według związków zawodowych powodem tak dramatycznej ilości wypadków w tym roku jest brak ludzi w kopalniach. - Ten stan zatrudnienia jest stanem krytycznym jeśli chodzi o bezpieczeństwo pracy górników - mówi Bogusław Ziętek z Sierpnia '80 i dodaje, że tylko w kopalniach Kompanii Węglowej do zatrudnienia na minimalnym poziomie brakuje około dwóch tysięcy osób.

W najbliższym czasie ma dojść do kolejnego spotkania w tej kwestii. Oprócz przedstawicieli związków zawodowych i Wyższego Urzędu Górniczego obecni mają być na nim także szefowie Spółek Węglowych.

- Aspekty związane z zatrudnieniem już są brane pod uwagę w trakcie niektórych kontroli. Tak było m.in. w kopalni Halemba oraz w zakładzie przeróbczym kopalni Wieczorek, gdzie doszło w tym roku do śmiertelnego wypadku - powiedziała dziennikarzom rzeczniczka WUG Jolanta Talarczyk. Według niej wnioski z tych kontroli są obecnie analizowane.

Warto zaznaczyć, że Wyższy Urząd Górniczy od kilku tygodni podejmuje zdecydowane kroki mające poprawić bezpieczeństwo. Szef WUG zaapelował też do szefów spółek węglowych o przegląd stanowisk w kopalniach. Uruchomił specjalną infolinię, gdzie można zgłaszać można wszelkie nieprawidłowości. A na kanale WUG na You Tube'ie można znaleźć animacje przedstawiające najbardziej typowe wypadki, które zdarzają się w kopalniach.

DOSTĘP PREMIUM