Koalicja PiS-SLD? "To może oznaczać rozłam w Sojuszu i odpływ wyborców"

B. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego nie dziwi, że SLD bardzo chce wrócić do władzy. - Kolejne 4 lata w opozycji byłoby wyniszczające - mówił w TOK FM. Dla Kwaśniewskiego nie jest tajemnicą, że partyjna "młodzież" poważnie rozważa koalicję z PiS. - Taka koalicja może być okupiona rozłamem w Sojuszu - uważa b. prezydent. I dodaje, że mimo słabszych notowań wybory i tak wygra PO.

Choć do wyborów zostało kilka dobrych miesięcy jednym z bardziej gorących tematów są spekulacje nt. powyborczych koalicji. Wielkiego apetytu na powrót do władzy nie kryją politycy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. - Jakoś to rozumiem, bo kolejne cztery lata w opozycji byłyby wyniszczające - mówił w Poranku Radia TOK FM Aleksander Kwaśniewski.

Kwaśniewski: Rozumiem, że SLD chce być w koalicji

Ale już znacznie mniej były prezydent rozumie pomysł stworzenia koalicji PiS-SLD. - Koalicja z PiS może być okupiona rozłamem w Sojuszu - uważa gość Poranka Radia TOK FM. - Wiem że partyjna młodzież (SLD i PiS red.) kontaktuje się. Wiem, że często znajdują wspólny język. Wiem, że mają podobne zdanie o technice - jak robi się politykę: mniej rozmowy o etosach a więcej dążenia do celu. Takie rozmowy są i taki scenariusz jest rozpatrywany - przyznał Kwaśniewski.

Zdaniem byłego prezydenta porozumienie z partią Jarosława Kaczyńskiego oznaczałoby też odpływ wyborców lewicy. Szczególnie tych ze starszego pokolenia - a to, według Kwaśniewskiego, większość wyborców lewicy.

PO i tak wygra

Według Aleksandra Kwaśniewskiego premier Tusk powinien rozważyć zmiany w rządzie. - To jest kanon. Tak się robi, jeżeli formacji brakuje impetu i nie ma dobrych wiadomości. Wtedy są czynione zmiany kadrowe, bo to zawsze zajmuje dziennikarzy i opinię publiczną - mówił polityk.

Były prezydent uważa, że Platforma Obywatelska "odczuwa zmęczenie". - Być może więc zmiany byłyby potrzebne. Ale ich efekt sondażowy nie będzie wielki - uważa gość Poranka Radia TOK FM.

Kwaśniewski: Spodziewam się, że PO będzie miało kłopoty

Mimo słabszej kondycji PO to tę partię Kwaśniewski typuje na zwycięzcę wyborców. - Przewiduję, że jej wynik może być istotnie gorszy, ale wygra wybory - powiedział. A gorszy wynik wyborczy może oznaczać powyborcze rozrachunki w Platformie. A to może oznaczać kłopoty dla przewodniczącego partii - premiera Donalda Tuska. - Jeśli wynik jest gorszy, to powstaje pytanie: co zmienić? A przywódców zmienia się stosunkowo prosto - stwierdził b. prezydent.

10 kwietnia - najlepiej w Warszawie

Jak według Aleksandra Kwaśniewskiego powinny wyglądać obchody pierwszej rocznicy katastrofy prezydenckiego tupolewa? - Gdybyśmy chcieli uczciwie uczcić pamięć ofiar, gdybyśmy szukali porozumienia, to powinny być jedne uroczystości w Warszawie. Z udziałem władz i rodzin. To powinna być godna uroczystość i tyle - uważa b. prezydent.

Kwaśniewski: Powinny być jedne uroczystości w Warszawie

Choć przyznał, że szanse na taki scenariusz obchodów jest niewielki. - Bo ciągle jesteśmy rozdarci. A poza tym Smoleńsk odgrywa ważną rolę w kampanii i nie uciekniemy od tego - mówił gość TOK FM.

- Ale gdyby prezydent Komorowski mnie pytał o zdanie, to powiedziałbym: powinien pan być w Warszawie - dodał.

SLD ma gabinet cieni? Wikiński na ministra finansów, Bańkowska do resortu pracy>>

Jak koalicja z PiS wpłynęłaby na poparcie dla SLD?

DOSTĘP PREMIUM