Kwiatkowski: Uprowadzenie i porwanie Olewnika to porażka państwa

- Sytuacja związana z uprowadzeniem i zamordowaniem Krzysztofa Olewnika, to niestety jedna z dwóch, obok zamordowania szefa policji gen. Marka Papały, symbolicznych porażek państwa - mówił w Poranku Radia TOK FM minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.

Minister Kwiatkowski oceniając pracę Komisji Śledczej do zbadania prawidłowości działań organów administracji rządowej w sprawie postępowań karnych związanych z uprowadzeniem i zabójstwem Krzysztofa Olewnika (to pełna nazwa komisji - red.) oczekuje, że jej przewodniczący Marek Biernacki przedstawi raport z jej prac jeszcze przed końcem kadencji Sejmu.

Zdaniem ministra złą sytuacją jest gdy cząstkowe informacje z raportu już trafiły do mediów. - Mam nadzieję na całościowy raport, a nie serię przecieków z prac komisji - dodał Kwiatkowski.

Opinia o komisjach śledczych

- Problem z komisjami pojawia się na poziomie składu komisji i tego jak parlamentarzyści, którzy w niej zasiadają chcą wypełniać swoje obowiązki - powiedział minister Kwiatkowski poproszony o opinię na temat prac komisji śledczych w ogóle. Według Krzysztofa Kwiatkowskiego komisja ds. Olewnika ma największy dorobek. - Wielokrotnie miałem takie przekonanie, że jej pracę uzupełniają i wspomagają pracę śledczych. Pamiętam także, tę chęć i zaangażowanie u przewodniczącego innej komisji, posła Ryszarda Kalisza, która wyjaśniała kulisy śmierci Barbary Blidy - dodał minister. Zdaniem Kwiatkowskiego niestety nie zawsze można to powiedzieć o pracy poszczególnych członków komisji. - Najlepsze chęci zderzają się z innym pomysłem na pracę członków komisji. Niestety mam takie wrażenie, że często to się staje taki ring polityczny - wyjaśnił minister.

Wnioski z prac komisji ds. Olewnika

Odnosząc się do wniosków jakie powinny płynąć z prac komisji ds. Olewnika, Kwiatkowski podkreślił, że liczy na przejrzystość w działaniu wszystkich służb zaangażowanych w wyjaśnienie okoliczności uprowadzenia i zamordowania Krzysztof Olewnika na poziomie miast powiatowych. - Tu nie chodzi o skuteczność w funkcjonowaniu państwa na poziomie Warszawy i innych dużych miast. Ta siła i skuteczność państwa, sprawność jego instytucji, walka z korupcją powinna ujawniać się już na poziomie miast powiatowych - podkreślił Krzysztof Kwiatkowski.

Minister odniósł się też do swojej wcześniejszej wypowiedzi dotyczącej śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej i ewentualnego postawienia zarzutów Rosjanom.

- Kilka dni temu powiedziałem to, co za każdym razem polskie przepisy prawa karnego dopuszczają, że prokuratura wyda postanowienie o przedstawieniu zarzutów, wtedy kiedy ktoś popełnił przestępstwo przeciwko interesom Polski albo obywatelom Polski. Nie oceniam, nie wyciągam ostatecznych wniosków, bo od tego są prokuratorzy, bezpośrednio prowadzący to postępowanie. Każdy prawnik powie również, że przedstawienie takich wniosków może nastąpić wyłącznie ze strony Prokuratury i poczekajmy na jej wnioski w tej sprawie - podsumował Kwiatkowski.

DOSTĘP PREMIUM